Dlaczego mężczyźni są we wszystkim najlepsi?

Brytyjski oddział miesięcznika Glamour przyznał nagrody w kategorii Kobieta roku 2025. W sumie zostało nagrodzonych osiem kobiet, które biologicznie urodziły się kobietami, oraz dziewięciu tranzwestytów, czyli takich powiedzmy kobiet, którzy/które urodziły się z siusiakiem.

Wychodzi więc na to, że mężczyźni nawet w byciu kobietami okazują się lepsi od kobiet … :stuck_out_tongue_winking_eye:

To brytyjska riposta na naszą “Seksmisję”! :slight_smile:

No cóż, z pewnością “Seksmisja“ w dzisiejszych czasach nie powstała by w takiej wersji, jaką było nam dane oglądać. :wink:

Nie znają się.

Aż mnie mdli…Do czego jeszcze ta zafajdana poprawność doprowadzi? :thinking:

To nie poprawnosc to glupota

Ponoć z tego samego powodu, z którego kobiety rzadziej bywają seryjnymi mordercami. Kobiety potrafią się rozpraszać na wykonywanie wiele zadań na raz, podczas gdy mężczyźni częściej popadają w obsesję na jednym celu.

Ciekawe, że starożytnym Grekom jakoś nie przeszkadzało to, że w role kobiet na scenie w teatrze wcielali się mężczyźni, i było to regułą bez wyjątków.

Same samce
Pożytku z tego nie bedzie…

Ale czemu chcialbyś zeby do tego wrocić?

Czy ja napisałem, że chcę wrócić? Zwracam tylko uwagę, że nie jest to wymysł naszych “lewackich” czasów.

Cos co zostalo zakopane bo bylo glupie i bez sensu powinno zostac zakopane. Ludzie naprawdę mają za dobrze i im się nudzi. Inie myslę tu o Tobie. Świat staje na glowie a my bijemy brawo.

Poprawność polityczna i kultura woke

Ależ poprawność,polityczna i obyczajowa przede wszystkim, to głupota ekstremalna.Coś na wzór dawniejszego “zaślepienia komunizmem” rodem z lat 50-tych

Trochę naginasz rzeczywistość takim porównaniem. Weź pod uwagę, jaką drogę przeszły kobiety, żeby w kręgu tzw. cywilizacji zachodniej zrównać się prawami z mężczyznami. Gdy to już nastąpiło, środowiska lewicowe zaczęły forsować hiperówność nieskończonej ilości płci. Manifestowanie płci heteronormatywnych stało się passe, natomiast hołubione są wszelkie wymysły nieskończonego multiversum płci nietożsamych z genotypem. Do tego stopnia, że biologiczne kobiety zaczynaj być mniejszościowym beneficjentem kobiecości.

Ha :grin:guzik prawda. Kobiety i mężczyźni mają różne mocne strony, a “ najlepszy” zależy od tego , o czym mówimy. Mężczyźni często lepiej wypadają tam, gdzie liczy się siła fizyczna czy rywalizacja a kobiety zwykle górują w empatii, komunikacji i wielozadaniowości. Więc prawda jest taka : nikt nie jest we wszystkim najlepszy - najlepsi jesteśmy wtedy gdy działamy razem :smiling_face:

Zawod aktora? No coz nie bylo biskupow, a amor griego istnial.

Ta zobacz Andaluzje? Chow wsobny jakis? Baba jak piec a jej chlop? Sliczny, drobnoutki i kaprysny jak panna na wydaniu.

Starożytnym Grekom nie przeszkadzało to, że w role kobiet na scenie w teatrze wcielali się mężczyźni, bo według ichnich norm społecznych tylko mężczyźni byli godni parać się aktorstwem i reprezentować na scenie obie płcie. Kobiety miały możliwość uczestnictwa w spektaklach jedynie jako widownia, ale i tutaj miały wyznaczone sektory, które mogły zajmować, zazwyczaj te gorsze na wyższych poziomach.

I słusznie.bo aktorstwo to ciezka praca byla
Maska, amfiteatr, słońce? Czy ja się za karę urodzilam? :rofl::rofl::rofl: