Do kogo też prawdziwa zima zawitała?

Zimna partnerka (w łóżku).

1 polubienie

Przy takim mrozie warto zrobić fajne doświadczenie – nalejcie do kubka wrzącej wody (musi być wrzątek), otwórzcie okno i chluśnijcie wodą w powietrze - najlepiej do góry.
Efekt niesamowity (jeśli ktoś nie zna tego doświadczenia)
ja bawię się tak zawsze gdy jest mróz poniżej minus 10 stopni. :slight_smile:

3 polubienia

U mnie minus 7, ale spróbuję, podobno gorąca szybciej zamarza…

2 polubienia

Malo Ci śniegu?

2 polubienia

Oto chłodne przyjęcie okonka bingowego doświadczenia…

2 polubienia

Rano było -25 a teraz cieplutko,bo tylko -15.

2 polubienia

U mnie jest jak jest. Da się żyć i to nieźle :grinning_face_with_smiling_eyes:

3 polubienia

A u mnie taki potwór za szybą. Az sie boję :flushed_face:

4 polubienia

Nie bój się. Schowaj się pod stołem albo pod kołdrą. Nie znajdzie Cię. :grin:

2 polubienia

Do szafy wejdę. Tak robiłem będąc dzieckiem gdy była burza

1 polubienie

Niepotrzebne te obawy. Potwór, który potworzy po zewnętrznej stronie szyby okiennej nie jest w stanie przez nią przeniknąć, bo szyby (prawdopodobnie 3 sztuki) w tym oknie wykazują doskonałą przeszkodę termiczną.

Gorzej by było, gdyby potwór ukazał się po wewnętrznej stronie szyby.
Świadczyłoby to o katastrofalnej izolacji cieplnej okiennych szyb.

Każdy pamięta takie okienne ładne potwory na szybie od strony mieszkania.

Otwórz okno i potraktuj potwora suszarką do włosów.
Potwór zniknie, a Ty nie będziesz musiał dziś spać w szafie. :blush:

3 polubienia

Pozdrawiam was cieplutko …

1 polubienie

syn optyka twierdzi, że πździ, ale możliwe są przejaśnienia

Zrzut ekranu (681)

2 polubienia

Niech nie ściemnia z tymi przejaśnieniami … :wink:

To nie jest żadna ściema - przejaśnienia są, a zaraz ich nie ma

Syn optyka przewiduje, że dziś w godzinach wieczornych, po raz kolejny w tym stuleciu, nastąpi spadek aktywności Słońca, skutkujący narastającym zaciemnieniem o charakterze powszechnym i trudnym do zignorowania.
Maksimum zjawiska przewiduje się około północy, po czym zgodnie z harmonogramem dobowym oraz wolą wyższych instancji proces zacznie się stopniowo odwracać. W godzinach porannych oczekuje się cofania frontu ciemności na zachód oraz wzrostu jasności. Nie będzie stanowiło to jednak gwarancji poprawy, zwłaszcza jeśli ma ona dotyczyć nastrojów oraz jakości dnia.
Syn optyka informuje jednocześnie, że zjawisko nie wymaga interwencji, bo i tak nic się z tym nie da zrobić, a charakter informacyjny powyższej prognozy zakłada, że interpretacja, nadzieje i optymizm pozostaną w gestii odbiorcy.

1 polubienie

Niech już optyk nie

bo od tego głowa

:stuck_out_tongue_winking_eye:

JanBo wyraźnie wskazuje palcem co boli jak się πrdoLi :woozy_face:

1 polubienie