Dzień dobry w Dniu Fotografii Zwierząt Domowych. Pochwalicie sie swoimi pupilkami?

Nawet nie muszę zgadywać :grinning: U mnie było tak z psem.
A z rybkami, to miałam szczęście (w nieszczęściu) Bokka. Syn był wówczas mały, no i wiadomo kto… :confused: Za wcześnie kurczę, za wcześnie… :wink::stuck_out_tongue:

To właśnie największy błąd hobbyakwarystów. Sprzątanie akwarium.
Do akwarium, zwłaszcza słonowodne go, najlepiej nie wsadzać nawet palca. Należy stworzyć takie warunki, by swoją drogą zamknięty system, samoistnie się oczyszczał.
Harmonia i równowaga biologiczna to podstawa.

.resztę zalatwią pożyteczne bakterie, które od czasu do czasu wlewa się do akwarium.

Tak sobie myślałam, że to słonowodne, jak zobaczyłam krewetkę i kraba.
Masz dużą wiedzę na ten temat, ale to w końcu są Twoje pieniądze, bo podejrzewam, że to wszystko tanie nie było.
Zrobiłeś to koncertowo od projektu poprzez wykonanie do efektu końcowego.
Jeszcze raz wyrażam mój podziw :slight_smile:

Dlatego napisałam, że mało profesjonalne teraz zabrałabym się za to w zupełnie inny sposób.

Uwierz mi, widziałem bardziej koncertowe akwaria.Mojemu daleko do doskonałości.

.choć oko cieszy.

Oglądam czasami taki program (“Projekt akwarium”) o projektowaniu akwariów i wykonaniu na zamówienie. Oni też czasami robią słonowodne i fascynuje mnie jak dobierają ryby do kubatury.

Oto moje dwa czworonożne urwisy, akurat tutaj złapani “in flagranti”,

timro

A to z okazji dnia pszczoły …

psz

Tak może wyglądać akwarium, gdy opiekun będzie zbyt opiekuńczy.


Walczylem ze zlosliwymi cyjanobakteriami trzy tygodnie. Życie w akwarium zamierało.

.wygrałem tę walkę.

Urwiski sa super
A jak sie nazywaja?

Tigul i Mroczka

Ale widoki piekne

Nie ma to jak koty :smile:

A teraz śpi na oknie. Zwłaszcza na parapecie.

A tutaj masz wszystkich ludków na Ziemi, łącznie z tymi, którzy dopiero co się urodzili (z podziałem na kontynenty)
To z okazji Twojego pytania - ilu nas jest.

Ten fioletowy nalot to jakieś bakterie? Już doczytałam. Jakim sposobem dostały się do wody? Zbyt często ingerowałeś w to środowisko?

Dziekuje
Interesujace dane

Cyjanobakterie. Nawet większą ilość ślimaków nie dawała sobie rady, tak szybko się rozmnażały. Usuwanie mechaniczne też niczym nie skutkowało.
Całkowita wymiana wody i utrzymywanie jej kilka dni przy niższej temperaturze całkowicie wyeliminowała problem.

Cyjanobakterie pojawią się w akwarium przy zbyt dużym natężeniu fosfatów, a tych nie wyeliminujesz, bo są produktem ubocznym przemiany materii. Wydzielinami rybek i innych stworzeń żyjących w akwarium.
Są jak zielone glony w akwarium słodkowodnym. Stwarzając im warunki do rozwoju, nie bedą robiły nic, tylko się rozmnażały.

Z tego właśnie wydumałem sobie tezę o powstaniu zycia na Ziemi.
Powstały warunki ku jego zaistnieniu, to sobie zaistniało.

.nie miało wyjścia.

Czyli krótko mówiąc musisz sprawdzać pH wody, żeby problem nie nawracał.
Wiem co to walka z glonami, bo mam basen na działce i ile trzeba wysiłku, żeby woda była krystaliczna.
Tak, tylko w basenie nie żyją ryby, więc mam większe pole do popisu.
Najważniejsze, że się udało wygrać tę nierówną walkę.

A jak się pozbyć alg w akwarium słodkowodnym?

Pozbywając się akwarium? :thinking::stuck_out_tongue_winking_eye: