Dzień dobry w Dniu Tira

Wystarczy kupić mąkę żytnią lub gryczaną i masz zakwas jak się patrzy do żurku.
Trzy dni się kisi i jeszcze trochę “dojrzewa”, a potem do lodówki.

1 polubienie

Zona gotuje zupy jarzynowe,z bardzo duza iloscia jarzyn.
Prawie same jarzyny,troszke,jakiegos rosolku.

2 polubienia

Tez takie robilam

1 polubienie

Duzo jarzyn,troche jakiegos mieska i zupka,jak sie patrzy.))

Dziekuje!
Juz sobie przetlumaczylam i poszukam u nas
zytnia moze sie znajdzie, ale gryczana - chyba nie
A moja babcia chyba jeszcze dodawala skorki chleba
A jak to sie dokladnie robi? Zalewa wodą? W jakich ilosciach?

1 polubienie

Ja nawet miesa nie dodawalam tylko jarzyny i maggi

1 polubienie

jakos wole bez rosolku, najlepiej gotowane na parze.
ale to kwestia gustu.
rumunska ciorba z fasola i bez pomidorow, zabielana bardzo tlusta smietana i doprawiona czabrem mi smakowala.

1 polubienie

Mąka musi być typu 2000, taka jest najlepsza.
500 ml letniej przegotowanej wody, 6 łyżek mąki, 6-7 ząbków czosnku, 2 liście laurowe, 7 ziaren ziela angielskiego i absolutnie nie solisz, bo sól zmniejsza proces fermentacji.
Ja kiszę to w glinianej beczułce, ale możesz w ciemnym naczyniu, niemetalowym.
Czasami dodaję skórkę lub piętkę chleba żytniego, ale jak mam.
Codziennie musisz to przemieszać.

2 polubienia

probowalam. maka byla z Polski i nawet troche suszonego prawdziwego razowca - guzik z tego wyszlo w tym klimacie.
reszte maki zuzylam na prazoki, bo z zytniej wychodza lepsze.

2 polubienia

Nieodpowiedni klimat do kiszenia, bo ma być ciepło, ale nie gorąco :wink:
Ja robię często, bo u nas niektóre zakwasy kraszą octem i to już mi nie pasuje :wink:

2 polubienia

Nie,nie przepadam za mggi,
Natomiast lubie mieso gotowane.

1 polubienie

ja w ogole ograniczam uzywanie rosolkow w kostkach, a maggi to widuje tylko na sklepowych polkach - u mnie ma szlaban, mam suszony lubczyk z Polski. natomiast lubie sos sojowy

Z takiej zupki,to wlasciwie mozna i drugie danie z59bic.
Wyciagasz mieso,jeszcze gorace,rzucasz na nie troche sera zoltego krojonego w cienkie plastry.
Do tego kilka ziemniaczkow,pikle konserwowe,albo baklazany w zalewie i gotowe drugie danie.
D9bre tez sa marynowane karczochy.

2 polubienia

Swietny pomysl

1 polubienie

Czesto tak robimy.calkiem fajne danie.

1 polubienie