Dzień dobry w Dniu Używania Ziół Zamiast Soli. I pytanie: Które zioła można używać zamiast soli?

Ponadto w dniach:

  • Międzynarodowy Dzień Sprzeciwu wobec Prób Jądrowych
  • w Polsce: Dzień Straży Gminnej, Dzień Strażnika Miejskiego
  • w Ameryce: Dzień Praw Obywatelskich
  • Dzień Soku Cytrynowego
  • Dzień Chop Suey
  • rocznica urodzin Michael-a Jackson-a
    Edit:
    W niektórych krajach dzisiaj jest Dzien Kota Dachowca. Ale my już świętowaliśmy

Kto wie, co to za zioło?

image

Dzień dobry.
Pojęcia nie mam o ziołach, używam soli, ale umiarkowanie,

Kazdych nietrujacych ziol mozna uzywac, zeby ograniczyc sol w potrawach, kwestia smaku.
Problemem jest okres przejściowy, kiedy zasolone kubeczki smakowe sie odzwyczajaja. Ogolnie czlowiek powinien zjadac ok. kilograma soli rocznie, nie liczac gotowania w osolonej wodzie

Problem tez z tym ze wiekszosc produktow kupowanych zawiera sol

A chop suey lubisz?

To jest ogórecznik lekarski


Nic nie zastąpi soli, możesz używać ziół do poprawy smaku potraw, ale przez to nie będą słone, tylko inaczej smakowały.

Wole europejski sposob na zagospodarowanie resztek, np bigos :stuck_out_tongue:

Poza tym jest dzisiaj po raz wtory dzien kota dachowca, moze z tej okazji pokazesz nam swojego kotka?

A do czego mozna stosowac ten ogorecznik?

Dzien dobry))
Uzywamy bardzo malo soli,
Z ziol sporo bazylii,oregano,Curry,jeszcze wiele innych,ale to zonka tym sie zajmuje.
Podobnie bardzo malo cukru zuzywamy.
Kilogram wystarcza nam na 2-3miesiace,wlasciwie tylko do kawy mala lyzeczke cukru.

Wnioskuje z tego co piszesz i co pisales, ze bardzo zdrowo sie odzywiacie

Staramy sie jesc smacznie i zdrowo.
Ktoz zadba o nasze zdrowie,gdy sami nie zadbamy.
Jezeli nie wydasz w spozywczym/jarzynowym,wydasz w aptece))

Soli nie powinno sie całkowicie z diety wykluczać. Inna sprawa, ze jak juz dojdziesz do etapu, ze jej nie nadużywasz to wszystko zaczyna sie wydawac za slone. :smile: Cos na ten temat wiem… Dla gości jest solniczka na stole. Co ciekawe te metode solniczki juz stosuje się w barach i restauracjach - niechlubnym wyjatkiem sa fast foody typu macDonalds.

Jak wróciłam ze szpitala, to wszystko wydawało mi się bardzo słone i to jest racja, że jak się ograniczy sól, człowiek się przyzwyczaja do tego smaku.

Nie stosuję ogórecznika i nigdy go nie jadłam, możesz sobie poczytać tutaj

Dzień dobry :)) Witam załogę tego statku :wink:
Odniosę się odrobinę do soli. W tym roku byłam w szpitalu, leżałam z kobietą, której lekarz miedzy innymi rok wcześniej zalecił ograniczyć spożywanie soli, babeczka tak sobie wzięła to do serca, że wyeliminowała ją całkowicie, rok później właśnie wylądowała w szpitalu , uzupełniali jej potas , to tak w wielkim skrócie.

Wlasnie zamierzalam napisac o tym potasie i o wlasciwosciach leczniczych soli
Dziekuje ze mnie wyreczylas

Soli używam mało i rzadko. Uważam, że w gotowych produktach jest jej wystarczająco :wink:
Za to z ziołami zwykle się mało oszczędnie obchodzę :wink:
Najbardziej schodzi u mnie pieprz czarny mielony, bazylia, tymianek (uwielbiam), imbir-o ile zaliczyć go jako zioło (też daję do wszystkiego, co się da) i kminek mielony do dań na bazie strączków.
Ale kolekcję przypraw mam dość bogatą :wink:
Czasem też lubię zjeść coś w ogóle bez przypraw i bez soli.

A tak z ciekawości, jak się ma sól do potasu? Mam czasem okresy zwiększonego zapotrzebowania na potas (?). Jem wtedy ogromne ilości bananów, pomidorów, buraków, suszonych owoców etc…do soli w większej ilości mnie wtedy nigdy nie ciągnęło.

Sól jest wzbogacona o jodek i jodan potasu, ktoś , kto systematycznie jej używał i nagle podjął drastyczny krok eliminując ją z jadłospisu, może sobie zaszkodzić.
I kto mówi o wpierdzieleniu kilograma soli na dzień dobry @vera223 ? :wink: