Dzień dobry w Międzynarodowym Dniu Migrantów

Pozostałe dni:

  • Dzien Języka Arabskiego
  • Dzien pieczenia ciasteczek Świątecznych
  • Dzien Tych, co Lubia Miód

Co do migracji to sie zastanawiam czy jadąc do Polski jade do domu, czy jade do domu gdy wracam? A jak jest u was?
Tam własnie wyjeżdżam
:
image

A na jutro proponuje:
- Dzień Wiecznie Zielonych Roślin
- Dień Bombek na Choinkę

W związku z tym drugie pytanie: Kiedy i jak ubieracie choinkę?

Migracja trwa od pojawienia się na Ziemi pierwszych ludzi. Plemiona, które migrowały przyczyniły się do wzrostu populacji ludzkiej. Plemiona, które osiadły i nie przyjmowały obcych, wyginęły.

Ja sobie raz migrowalam. Ale nietstety zle to wspominam…

Choinke ubieralimy kiedys w Wigilie,rano…Dzisiaj najczesciej w przeddzień,wieczorem.
A miodu to sie ostatnio najadłem tyle ze na dziś,mam dość :wink:

Problemu gdzie jestem “u siebie” nie rozwiazalam. Ale to chyba najmniejszy problem zwiazany z moja egzystencja. Miod lubie, arabskim jakby mi ktos dolozyl pare godzin do standardowej doby moze bym sie zainteresowala, ale mam nadzieje, ze bez tego przezyje.
Ciasteczek nie pieke. Zeruje na wyrobach cukierni w pueblu.

Dzień dobry. Miód uwielbiam, w porze jesienno zimowej obowiązkowo codziennie pijemy herbatę z miodem. Oczywiście czekam aż herbata wystygnie do odpowiedniej temperatury by miód nie stracił swoich właściwości.
A choinkę ubieraliśmy wczoraj.

Saddam Olejkum :wink:

Dzień dobry. To czysty przypadek, ale akurat dzisiaj jadłem miód :wink:

A ja dzis kupilam stroik!

Miód to tylko jak jestem przeziębiona. Lubię słodycze ale on jest za słodki i jak go jem, to aż mnie łaskocze za uszami :blush:
Miód spadziowy jest jakby mniej słodki i ma taki smak podobny do krówek. Najbardziej mi smakuje.

Z krówek, to ja tatarka

Birbant ale krówki fajne są. Oczywiście te kruche, nie ciągutki. :stuck_out_tongue:

Byczki też. :stuck_out_tongue_winking_eye: :innocent:

Byczki uwielbiam i nie przeszkadza mi to, że to konserwa. Pyszne są na chlebie z masłem :stuck_out_tongue:
Jejku, jak dawno ich już nie jadlam… :innocent:

Allah akbar!

Zmieniłeś wyznanie? :wink:

W życiu. Wyznaję naukę i heavy metal :wink:

Nauka nie jest przeszkodą do tego, by wierzyć :sweat_smile: Nie piszę tu o religii ale o wierze. :wink:

No to wierzę w naukę i metal. Nie wiemy co bóg myśli o nauce. Pewnie nie jest zadowolony wszak nauka go wyręcza. A nawet poprawia.

Wierząc w naukę wierzysz w siłę, która ma moc sprawczą zamieniania prostych pierwiastków w skomplikowane połączenia itp.