I kupujac popelni ten sam błąd?
Z tutejszych mediów wiem, że Trump chce też, by firmy amerykańskie uruchomiły ten gazociąg. Na razie Merz nie chce tego.
Dwa razy w to samo g**?
Dziś Trump ma niewielkie szanse na odbudowanie, ale co będzie jutro…?
Trump ma 4 lata na rozwalenie systemu…
Co na to pisowcy, wielbiciele Trumpa? Przecież Nord Stream to był ich koronny argument w walce z Tuskiem, Niemcami i UE?
Kota ogonem odwracac będą. Prezes pokazal jak to sie robi…
Biedne koty.
Uważam, że nie należy pytać, czy Europa się połaszczy, tylko jak szybko to się stanie …
Obserwując całą sytuację, trudno nie odnieść wrażenia, że obecnie trwa wyścig między US a UE o jak największy udział w zasobach Ukrainy po wojnie, jak i udział w przyszłej wymianie handlowej z Rosją. Doświadczam jakiegoś dysonansu miedzy przekazem medialnym, a tym co widzą moje oczy. Z jednej strony wszyscy przed kamerami mówią o złym Putnie, a tym czasem po wyborach w USA niczym harty na smyczy, politycy szarpią się do układania z Rosją. Z resztą, pierwszy już się zerwał w postaci Sholza, który już w tamtym roku chwycił za telefon. Podejrzewam, że z Władimirem Władimirowiczem nie dyskutowali o pogodzie.
Zdaje się, ostatnio ktoś już musiał Żeleńskiemu naobiecywać tyle, co Tusk nam przed wyborami, skoro tak dziarsko sobie poczynał u bucowatego Trumpa, również w kwestii umowy na minerały. Tym czasem po ostatnim szczycie UE wynikło, że nic nie wynikło, tak że z bardzo dużym prawdopodobieństwem za chwilę znowu będzie musiał spuścić z tonu przed rudym liczykrupą. Zamrożone aktywa rosyjskie nadal są chronione, sankcje nadal najskuteczniej działają na umysły ludzi ze skłonnością do fantazjowania a wymiana handlowa z Rosją kwitnie przez pośredników. Lub bezpośrednio, jak ostanie dowiedzieliśmy się o rekordowych zakupach gazu przez Francję w ubiegłym roku, itp., itd., etc. Bezinteresowna, unijna pomoc dla Ukrainy to były w większości bezinteresowne pożyczki. Jakie interesy załatwia bezinteresowna pożyczka, każdy mniej więcej się orientuje.
Na szczęście jak to Polacy zachowaliśmy się honorowo i wszystko oddawaliśmy za friko, przez co zyskaliśmy sobie sympatię strony ukraińskiej do momentu, aż oddaliśmy co dało się oddać …
Trump pojeździe tam gdzie będzie można dużo zarobić. Partner się nie liczy. Może nim być Putin. Raczej nie może przywódca Chin.
Z Chinczykami to i cwaniak Musk ma problem sie dogadac.
Też o tym słyszałam/czytałam, niestety nie pamiętam źródła.
Też wciąż o to pytam: dlaczego zamrożone, a nie skonfiskowane?
Połaszczy???
Chyba nie znam tego słowa…
Zaraz przeczytam dalej ale masz plusa,za drugie zdanie.
Pochodzi od łasowania , łasucha.
połaszczyć się pot. «ulec pokusie posiadania czegoś»
Zawężając? pot. pejorat. ulec chęci posiadania lub zdobycia czegoś i dążąc do uzyskania tego, zrobić coś, co jest niedozwolone lub ryzykowne albo niebezpieczne
To akurat,wiem.Ale nigdy bym się w ten sposób nie wyraził…Chyba
Źródła są ogólnodostępne, tylko przekaz medialny jest tak skonstruowany, żeby większość nie zauważyła. W mediach mówi się o pomocy, w dokumentach faktycznie jest pożyczka.
Według mego mniemania decydenci UE wychodzą z założenia, iż konfiskata tych aktywów w tym momencie bardzo osłabiłaby pozycję Unii w kontekście przyszłych negocjacji. Że negocjacje prędzej czy później będą miały miejsce, każdy miał świadomość od początku wojny. Pomimo, że Unią od jakiegoś czasu zawiadują seryjni idioci forsujący jakąś utopię, nawet w obliczu wojny podejmujących szereg pozorowanych działań, to jeżeli chodzi o kasiutkę zachowują wyjątkową trzeźwość umysłu.
A teraz jeszcze z innej beczki. To co wyprawia Trump na poziomie dyplomacji wprawia z osłupienie … jednak z drugiej strony, jeżeli przeanalizować to na zimno, ma ten wyrachowany skoorwiel wiele racji. Bo wygląda to ni mniej ni więcej tak, że niemal 500 milionowa nacja Europy prosi o ochronę 350 milionową nację amerykańską o ochronę przed 140 milionową nacją ze wschodu. Nacja wschodnia w dużej mierze stała się tak groźna dzięki wymianie handlowej z nacją europejską, pomimo wcześniejszych flar ostrzegawczych (Gruzja 2008 i Ukraina 2014). W międzyczasie nacja europejska pompuje przykładowo niemal 8 mld ojrosów w nakrętki zespolone z butelką mając jednocześnie problem z postawieniem fabryki amunicji za 300 mln. Nie wygląda to trochę kuriozalnie? Biorąc pod uwagę zasoby ludzkie jak i gospodarcze, absolutnie nie powinno tak to wyglądać.
Przykład pierwszy z brzegu.
Jeśli chodzi o Bundeswehrę, to te 100 lat jest wielką przesadą. Tu nie armia się liczy a potencjał kraju. A ten w Niemczech jest ciągle potężny. Pytanie tylko, jaka ilość procentowa tego potencjału zostanie uruchomiona? Przy takim przemyśle, jaki mają Niemcy, odbudowa armii to kilka lat.
Tyle potrzebował Hitler by zbudować swoje siły zbrojne, a nie dysponował tym, czym dziś Niemcy dysponują. Jeżeli dodamy do tego ogólny potencjał UE i jej technologię, to Rosja nie ma tu nic do powiedzenia. I Putin o tym dobrze wie. Trump też.
Drugie pytanie jest jednak takie, czy ważniejsze będą przysłowiowe nakrętki i bawienie się w ekologię, czy, jednak tak poważna sprawa jaka dziś została wykreowana przez Trumpa? Niestety, pod względem militarnym trzeba się oderwać od amerykańskiego cycka.
Nie zapominajmy, że Ukraina ma już żołnierza, który zna wojnę i to w tym przypadku jest bezcenne.
Brawo kolego!!!
Nawet się gorzko uśmiechałem bo jak się to widzi w kupie,w jednym miejscu, to nie sposób inaczej
Niby plus za ten ostatni akapit ale…Za 5 minut Ukraina w ogóle nie będzie miała żołnierzy.No…Moze za “kwadrans”.I tu także można rzec że Putin o tym wie i Trump także.