Facebookowi oszuści?

Nie mówi się chętnych a gościnnych … w kroku

Twoje okolice mam po drodze. Jak się będę wybierał, dam znać. Może jakiegoś grilla zmontujemy. Z pustymi łapskami nie przyjadę, możesz być spokojny …

To nie tylko tam.

Ja zapraszam i to z całą swiadomością. Miejsce do spania jest, grill jutro zrobię fotkę teść zrobił zajebistego.

wiem wiele było takich miejcowości.

Jak się będziesz wybierał do Berlina to też się zamelduj …

Nie koczuj gdzieś w namiotach … :grin:

Mógłbym wiele miejsc wymienić, gdzie było Eldorado. :innocent:

Mam kampervana więc jak co w aucie śpię

Trzeba będzie śledzić newsy z lokalnej prasy kujawsko pom…
Ze spotkania takich waryjotów musi coś wyniknąć :stuck_out_tongue_winking_eye:

to prawda
Prawie mnie wciągneli w układy…
No młody byłem

I znów nas śledzą:)

:rofl::rofl::rofl::rofl:

Tylko nie waryjoty, tylko nie waryjoty…! A może i masz rację, że waryjoty? :rofl: @efka

Waryjot, to komplement :slightly_smiling_face:

A piwo u mnie dla przyjaciół zawsze jest.

Pożyjemy, zobaczymy. Ale ja już się nastawiłem. Na hasło, jak będę w kraju, odpalam auto i jadę. Z okolic Szczecina, więc niezbyt daleko.

Piwo u mnie zawsze jest. A jak zabraknie jest sklep 7 km dalej. W miejscowym nie kupuję bo 1 drogo
2 ploty roznoszą
3 mały wybór.

O to się Ty już nie martw. Z pustemi rękami nie mam zwyczaju przyjeżdżać.

Ja się nie martwię

to jak co kop nogą w drzwi:)