Filmy animowane

Jeszcze nie, jeszcze Gucwińskich musicie zaliczyć :stuck_out_tongue_winking_eye:

ja dzieci nie mam wiec z to z bieżącościa? to tyle co czasem włączę kanal telewizyjny z programami dla dzieci
to jest horror

To najdłużej lecący serial w historii TV :wink:

ktore urodziny obchodzi? 31?
jest na tyle abstrakcyjny, ze ma prawo byc :wink:

17 grudnia 1989 poszedł pierwszy odcinek i lecą do dzisiaj.

@Bingola Madagaskar 1 i Shreck 1 to moje ulubione kreskówki.

A kto pamięta to:

Z ambitniejszych to obejrzałem polską nominację do Oskara :slight_smile: Tę o Vincencie. :wink:

Ja pamiętam. Chodziło się i nuciło: pa ru pa ru, pa du pa du … :stuck_out_tongue_winking_eye:

:+1:
To chyba za czasów Szczepańskiego w Studio 2 się pojawiło, czy mylę się?

@Antykwa Nie każda kreskówka jest dla dzieci. Część filmów rysunkowych niby dla dzieci, ale zawierają też smaczki dla dorosłych.

Nie pamiętam. Oglądałem to będąc przedszkolakiem lub wczesno-podstawówkowcem, ale w pamięci mi do dziś pozostało. :wink:

Większość kinowych taka jest. Są takie, które mają dowcipy, których dzieci nie mogą zrozumieć, a dzięki nim film bawi i dorosłych i dzieci. Shrek jest chyba jednym z najlepszych przykładów. Dla przykładu, chyba w drugiej? części, gdy pojawia się Puss przy “walce” ze Shrekiem wychodzi z koszuli na klatce Shreka ja obcy w serii Alien, a potem pada gdzieś sugestia osła “let’s bobbitt him”, chyli referencja od ucięcia penisa mężowi przez panią Bobbitt. Żaden maluch tego nie wychwyci :wink:

Linea był genialny!

Potwiedzam. Zawsze oglądalam linea razem z moim tatą.
Z moim tata ogladalam jeszcze:Bolka i Lolka, Bonanzę( ktos pamięta) i Stawkę.

W moje urodziny???
Przekleństwo jakieś :wink:

A to co innego.Plus moj kolega z kabaretu Afera,ktory to kopiowal tak ze nawet ja sie śmiałem :rofl:

Nie mam wątpliwości ze tak jest. Niejeden taki film przemówił do mnie mądrym przesłaniem.

To i Ty kuźwa wojenny. Mnie Jaruzelski na urodziny stan wojenny wprowadził, a Tobie Kociołek rozwalił Wiśniewskiego? :wink:

?
Musialbym sprawdzic ale jesli to TEN Kociołek ktorego pamietam…
Tylko komuna moze tak spaskudzic taki piekny miesiąc…
Jak dobrze ze chociaz to juz za mną/nami…