Hej, Kochani!

Oczywiście, że jestem gotowa. Mogę nawet teraz z rana się napić :kissing_heart: STO LAT
STO LAT i dużo zdrówka co by można było jeść, pić co się chce i ile się chce :crazy_face:

Ostatnio lubię takie bardzo ciemne, prawie czarne piwo, ale nie przypominam sobie teraz jak ono się nazywa.
No to proszę nalać mi takiego:blush:

No, mysle!:slight_smile:

Dolaczam sie do zyczen,sto lat w zdrowiu,i do tej beczki,tez sie dolacze,.
Sam przecie pil niebedziesz,a grech,by dar bozysi marnowal
Zdrowia przyjacielu.

A ja po zastanowieniu, wyjąlem tekst, bo chyba jednak to nie Twój, @birbant, przodek :wink: Dzięki jednak za info. Twoje wtrety historyczne zawsze czytam z przyjemnością.

Wszystkiego naj :grin:

Mnie bardziej z Jakubem Wędrowyczem po drodze. :shushing_face:

Dyla w różnych wersjach ze 30 lat temu obczytywałem,

100 lat w zdrowiu :slight_smile:
Piwa już dostałeś sporo, czas na zmiany, teraz prezent:

no to jeszcze trzeba dodac, ze Dylo ma w Hiszpanii fatalny PR - bo jak sam slusznie zauwazyles stosowal polityke dbania o wlasne 4 litery a nie o tylek a raczej stolec krolewski za Pirenejami :smiley:

Do wypicia zawsze jestem gotowy.

I znów Elcia byłaś szybsza !! :smiley: :heart:

Bo kto wcześniej wstaje,
ten życzenia daje… :grin:

A ja trąba też wysmarowałam nie wiedząc, że ranny ptaszek już zadziałał ! :stuck_out_tongue:

Dobrze, że jesteś, to się liczy.

… jest niewyspany :sweat_smile:

Tyle piwa? To we dwojke nie dacie rady, mimo twojego smoczego apetytu : :smile:

Jak zwykle :smile:

Bo ja jestem ptaszyna nadranna!:slight_smile:

Piwa to starczy dla wszystkich nas i jeszcze okolice oskoczymy

Atka, z Elą człowiek bez szans… :wink:

Dobrze powiedziane, zgadzam sie w stu procentach!:slight_smile: