Horrendum

Przyszykował nam rząd na początek roku.
Otóż wyczytałem w prasie że w tym roku pół litra wódki będzie droższe od ubiegłorocznej o całe 1,4 zł.
Czy można się było spodziewać bardziej przerażającej informacji? Jak my to przeżyjemy? :frowning_face: :slightly_frowning_face: :worried:

Jakiś tam plus tego widzę taki, iż tabuny miłośników smakowitych półlitrowych napojów zrezygnuje z ich spożywania. No bo kogo będzie stać aby na jednorazowy zakup przeznaczyć aż o tyle większą kwotę.

Hehehe!! Akurat odstraszy to miłośników. Miłość ceny nie zna. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jest wyjście Antyś
Spotyka znajomy znajomego na ulicy:
– Gdzie pędzisz?
– Na strychu !
Polak potrafi !! :smiley:

Tyle to z akcyzy zdrożeje. Zobaczymy ile z podwyżek prądu…

Najwyżej nie kupię chleba :pensive:

Chleb tez zdrozeje…

A co nie zdrożeje?
Efekt polityki PiS.

Stanieja lokomotywy.

Może sprzęt do pędzenia spirytusu stanieje.

Jak wejdzie do produkcji seryjnej? Jako zestaw pod nazwa “maly chemik”?

Jakaś rekompensata od państwa za akcyzę musi być.

Drogi nie jest. Niewiele potrzeba. Ale cukier i drożdże już podrożeją. To i tak taniej będzie.

A naczynia, rurki?

Udaj się na szrot samochodowy, tam wszystko znajdziesz za grosze. Do tego ze dwa normalne słoiki szklane żeby dobrze przefiltrować.

Serio,dalem sie nabrac…Myslałem ze coś sie stalo…

Najbardziej zagorzałych miłośników gorzały żadna cena nie wystraszy. Każdą można przecież ukraść :frowning:

I to jest pomysł!

albo przywiezc z Ukrainy.
nie wiem czy to prawda czy nie, ale ponoc w czasach kiedy alkohol byl duzo tanszy w Czechoslowacji rurociag “przyjazn” pod Olza zainstalowano…

Tytuł pytania dałbym w ramkę. Horrendum kolegi @Antykwa zaimponował mnie bardzo. :yum:

niestety kolorek da sie podlozyc tylko pod tresc pytania…