Idem po pizzę

Bo piwo mam.

Komuś?Coś?
Komuś? Czymś?

:joy:

Pizze jadłem wczoraj. A że zrobiło się chłodno to i piwo odstawiłem.

nie lubie pizzy.
szczesliwej drogi…

Pizzę przed chwilą skończyła moja sublokatorka. A ja na obiad miałem żeberka, wiec mnie tu z żadną pizzą nie podskakujta.

Jak to Szwejk powiedział? - Przy knedlach z porządną wieprzowiną, taki włoski makaron jest po prostu do dupy…
Wypowiedział się tak z okazji tego, że Italia odstąpiła od Austrii i przyłączyła się do Ententy podczas I wojny światowej. Co nie? @okonek

Wole lody! :joy:

Łoo Panie. :kissing:

W gębie się rozpływały… A ten sos, panie…, toż to poezja jest…

Z kaszą gryczaną, rozumiem.

:joy:

Za dużo masz zębów?

Tylko ziemniaczki. :stuck_out_tongue:

z ryzem… :rofl: :rofl: :rofl:

O, następna. Spadam, zatem, coby haftu nie zapodać… :sunglasses:

to nie kuś zeberkami…
u mnie w lodowce zostal dorsz, szpinak i krewetki…
a po zakupy dopiero we wtorek.

Kuskus.

.też kaszą.:joy: