Czytałam, że harmonik się zapodział…znalazł się?
No i co Wy tu jeszcze robicie?
Nowych ludzi nie ma, to się kurczy Pytamowisko?
Pozdrawiam Was serdeczie
Ja jeszcze żyję
Ja tu tylko sprzątam.
Tylko jakoś tak czarno (?) gdzie zgubiłeś kolorki ?
No porządek musi być
Jeszcze troche osob żyje. I nawet zaglada nieco czesciej, niz od swieta
Harmonik sie nie znalazł.
List gończy by wystawic? Nie dadzą, bo RODO.
Ty nie sprzatasz tylko marudzisz…
a no to fajnie, że się mimo wszystkokręci
Sprawdza Waszą cierpliwość i czujność (?)
Co do cierpliwosci to nie wiem kto czyja?
Dobre pytanie
Nie udzielę Ci wyczerpującej odpowiedzi.
Forum jak pub…Tak to traktuję.
Czasem zagadać,czasem coś przemyśleć,czasem napisać…Takie potrzeby miałem i mam.I chyba tak zostanie.
Forum zamieniło się w swojskie podwóreczko wspólne dla znających się od lat sąsiadów. Mało nas ale jesteśmy zżyci, raz sobie pogadamy częściej, innym razem rzadziej ale jakoś sympatycznie się kręci. Myślę, że tu obecnym miejsce to weszło w krew. Dawno Cię nie było, ale fajnie, że zajrzałaś. Osobiście cieszy mnie to i mam nadzieję, że będziesz częściej wpadać.
Ja żyje.
Jaży je też.
Ostatnio mnie nie tu nie było, jednak ponownie jestem. Życie jest nieprzewidywalne.
Ja też zyję (jeszcze)!
Żyję i potwierdzam, ze pogłoski o śmierci naszego forum były mocno przesadzone
Ale wystraszyliśmy się wtedy przed wszystkimi świętymi. Niektórzy planowali działania zapobiegawcze. Daliśmy się nabrać prawie wszyscy.
Harmonika nadal nie widać.
Niezły halołyn nam @Szczery_do_BULU, kurna, uskutecznił…
Moj drogi, 1000 wpisow dziennie to chyba nawet stare pytamy w najlepszych latach nie mialo? Nawet boty w to wliczajac…