Zajrzałam na forum kilka razy. Wydaje się, że mało się tu dzieje. Wyprostujcie mnie, jeśli się mylę, albo nauczcie korzystać z serwisu.
Na “starym” pytamy Collins wrzucał codziennie muzykę na dzień dobry (dzięki Tobie odkryłam kilka perełek, których do tej pory słucham. Birbant albo Bingola (wybaczcie, nie pamietam) wrzucal łamigłowki. Pitbull (przeze mnie nazywany “Majami” był przewesoły, wiele, wiele osób udzielało się codziennie i aż się chciało logować. Marek nocny marek, Szmaragdowa, okonek.. ludzie byli przeróżni, obecni..
Na forum jest o wiele mniej osób niż starym pytamy. Panuje tu trochę senna atmosfera, ale wszystko nadal się toczy. Niestety czas jest nieubłagany i niektórzy odeszli na zawsze
Tu nie trzeba wielkiej filozofii. Na gorze wyświetlają się tematy w których ktos coś ostatnio napisał. Niżej sa wcześniejsze. Mozna tez kliknąć awatar danego usera i wejsc w zakładkę Aktywność tam pojawia się jego pytania i odpowiedzi. Moje zagadki sa co tydzien w soboty.
Witaj. Stary birbant jeszcze żyje. Pamiętam Cię jako sympatyczną osobę
Za kilka dni będę udzielał się częsciej. Teraz mam przerwę z przyczyn technicznych.
Miło ze pamiętasz…
Ja czynie wielki wysiłek ostatnio ale…No cóż…Pamietam jedynie Twój nick.Naszych rozmów już nie za bardzo…Musiało jednak upłynąć dobrych kilka lat
I ten nick pamietam Oczywiście bez szczegółów…
Gdybys napisała jakie mniej więcej piosenki, tak Ci się kiedyś podobały…
A póki co, musze przyznać że takie pojawianie się w samym środku nocy, kojarzy mi się z najlepszymi latami forum
Still you turn me on, Belladonna są na mojej top liście. Było tego wiele, ELP czasami zarzucam losowo Jednej nie mogę odnaleźć, ale nawet nie wiem, jak Cie naprowadzić
A z tymi nocnymi odwiedzinami to u mnie roznie bywa. Burzliwy okres przechodzę i czasami spać nie mogę..
Aaaa…No to się nie dziwię że tak często grywałem,skoro o takie numery chodzi
Teraz muszę szybko odespać “nockę” ale po południu coś Ci znajdę!
Jeśli szukasz podobnych z repertuaru ELP to spróbuj na YT zagrać sobie"From The Beginning" lub “C’est La Vie”…Kto wie…Może o to chodzi.
Nie powiem, mam satysfakcje bo przesłanek było bardzo malutko
Ale…Jeśli to było stare forum i głos dziewczęcy…Wtedy od lat byłem pod wrażeniem grupy Babe Ruth i tej niesamowitej płyty"First Base".Zreszta do dzisiaj jestem…
Była jeszcze inna grupa z wokalem kobiecym a mianowicie Affinity ale wtedy chyba nie mialem jeszcze ich płyty a jedynie znałem singla"All Along The Watchtower".Numer Dylana który stal się niesamowity w wersji J. Hendrixa…Osobna historia.