Jak się relaksujecie?

Weź sobie do buzi miedziany drucik i trochę go pożuj, A potem zapal. Tylko mnie nie przeklinaj, jak zapalisz.

Mi sie zdarzylo palic (ot bledy młodości :wink:) - ale w przeciwieństwie do dobrego piwa czy wina jakos nie nawyklam do ciaglego szorowania zębów po tym paskudztwie.

Drucik pożuj??? Co Ty za rady dajesz?? Przecież chłopak sobie całe szkliwo porysuje :smiley:

No to possac moze… Tylko to brzmi dwuznacznie. Pokorne cielę itd…

Okonek - nie przejmuj się - tu są sami porządni ludzie i nikt niczego dwuznacznie nie zrozumie. :smiley:

Oczywiscie, ze nie
Znajac to forum od podszewki bedzie co najmniej pięć intrepretacji :smile::smile::smile:

Staramy się równocześne nie rozhorować od tych informaci

Nunu przestań się wygłupiać, bo zeza dostaję, jak te Twoje błędasy czytam :wink:

Dobła, juz dobła.

No weeeź…
Idę robić kolację :stuck_out_tongue_winking_eye: