Jak tak można?!

A co w tem dziwnego? Przyzwoity człowiek kupując piwo, przy okazji i chleb kupi… :smiling_face_with_sunglasses:

alkogolicy

face_with_tongue

1 polubienie

Jak tak można? Ja bym się rozwiódł

Niezgodność charakterów.

Okonek kiedyś wspominała o niezgodności nałogów.

A i jeszcze o alimenty bym wystąpił

Porozumienie ideologiczne między Polską a Japonią idzie ku dobremu.
:japan:

:ok_hand:

Ale mniejsza sprzedaż i produkcja alkoholu to ponoć trend światowy, a nie tylko polski.

Tak naprawdę, to produkcja oraz związana z tym konsumpcja alkoholu jak i wszelkie związane z tym konsekwencje społeczno-ekonomiczne jest zupełnie nieopłacalna. Tak przynajmniej twierdzą ci, którzy się na tym znają. Chociaż sam nie mam nic przeciwko alkoholowi i za kołnierz raczej nie wylewam (a ci, co mnie znają, mogą potwierdzić), to jednak pracując w miejscu, w którym te negatywne konsekwencje spożycia alkoholu (i nie tylko), widać jak na dłoni oraz próbuje się naprawić, zgadzam się z tą opinią. Kto ma wyobraźnię, ten wie względnie sobie w odpowiednich źródłach poszuka. Po prostu część ludzi nie dorosła do spożywania tego specyfiku. Pić trzeba umieć a nie każdy to potrafi stąd wiele problemów i dramatów ciągnących się latami. Szacowane wpływy z podatku akcyzowego to około 16 mld zł a straty związane z przedwczesnymi zgonami czy leczeniem lub niezdolnością do pracy w tym także alkoholowych rent (na razie ukryte właśnie w formie niezdolności do pracy) to około 160 mld. Rachunek jest prosty.

oczywiscie, gdybys wczesniej nie musial sprawdzic kosztow nowych protez zebowych

Trzech zębów już nie mam bom z biedy wyrywał zamiast leczyć