Co się odwala z ludzkością?
Dramat, tragedia i katastrofa.
Trzeba się zreorganizować. Wiec wspólnoty zwołać. PPPP- Polską Partię Przyjaciół Piwa do życia przywrócić. Petycję do rezydenta pisać, niech vetuje ten spadek. Papieża na piergrzymkę zaprosić, niech ducha wzywa i odnawia oblicze tej Ziemii.
.trza działać, a nie tylko chlać.
![]()
Eee tam..Bzdury.Jak śpiewał Wiesław Gołas,“nie zabraknie” ![]()
Musi być mniej pite, bo chyba go nie wylewają..
To dowód na depopulację ludzkości. Mniejszy popyt. O to chodziło wielkim firmom. A nie, czekaj…
Będę pił więcej by ratować tę branżę
Nie zawiedź mnie.
I zgaśniesz jak frajer.Bynajmniej nie powietrzny…A swoją drogą …Ja piję właśnie 9 piwo dzisiaj.
Startujesz?
Rodacy wstydźcie się
Dodam jeszcze taki zabawny wniosek. Około 20 lat temu narzekano, że ludzie za dużo oglądają telewizji, za dużo alkoholu, za dużo palenia papierosów, za dużo seksu w wieku nastoletnim i za mało czytają. Dzięki pokoleniu Z te zjawiska są już w odwrocie i nie trzeba się ich bać. Rozsiądźmy się w fotelach i obserwujmy, jak świat staje się lepszym miejscem bez tych zjawisk.
Zgroza! Koniec świata!
Polacy coraz rzadziej sięgają po alkohol ![]()
To diabeł, szatan i lucyfer w rzadko spotykanej koalicji kuszą naród do bezwzględnej abstynencji. Ta mroczna trójca całkowicie opętała polskie umysły, ku złemu kusząc.
Sytuacja jest krytyczna. Czas wezwać kogoś, kto potrafi wypędzić te demony trzeźwości. Jeśli egzorcyści nie dadzą rady, sprawę trzeba skierować bezpośrednio do Watykanu. Niech sam papież zainterweniuje i swoimi sprawdzonymi, historycznymi sposobami odnowi oblicze ziemi.
Tej ziemi.
Powiem więcej - to tragiczna wiadomość dla budżetu. Pamiętajmy, ze alkohol objęty jest podatkiem akcyzowym, a spadek jego sprzedaży to mniejsze wplywy dla fiskusa
Dożyłem do czasów pokolenia przebrzydłych abstynentów… Tfu…!!!
To nie generacja, to degenaracja…
to nie Polacy piją mniej. To większy kawałek tortu zbierają meliny.
Uff…, znaczy duch w narodzie nadal jest… ![]()
Zdyszana żona wraca z ciężkimi zakupami do domu.
Mąż przeglądając zawartość toreb:
- Ja prdlę. W domu ćwiartki wódki nie ma, a ona chleb kupiła.
![]()