Jak to urobic

Jak się zabic
W jaki sposob

Takich pytań tutaj nie tolerujemy. Jak masz problemy to skorzystaj np. telefonu zaufania

To miał być zart

Słaby. Wieli ludzi ma problemy emocjonalne i tylko czeka na wskaźniki mogące pomóc w odejściu z tego świata

Masz problemy?
Bo jesli zart to w nie najlepszym guście.
Poradnika samobojcy nie prowadzimy.

No dobra to nie żart
Już nigdy nie odpisze bo powoli odchodzę z tego świata
Za kilka minut będę i tak nieżywa
Więc kocham was wszystkich
Dowodzenia
Już się wykrwawiam w kabinie
Chciałam się zabic to się zabijam

Chyba że ktoś powie mi coś milego

Dlaczego nie chcesz żyć?

Nie wiem
I tak za parę minut nie będę zyc

Z tym zabijaniem się to nie jest prosta sprawa a nikt nikomu nie będzie ppomagał, bo nie jest psychopatą :confused:

Do widzenia
Odchodzę. …

Ej, nie wygłupiaj się no :frowning: Czasem człowiek jest sam jak palec w nosie, ale to sie może zmienić. Nigdy nie wiesz, co cię czeka za 5 dni albo 17lat :hugs: Ja już tak czekam 20 :roll_eyes: , ale będę czekać nadal.

Nie
Naprawdę kiedyś się może zobaczymy w niebie

Kolezanko @Dominika temat jest zbyt poważny, żeby sobie zarty stroić.

W niebie to nie wiem, bo ja dużo przeklinam …Może to przed poniedziałkiem taki “zjazd” to się nie dziwię :confused:

Dowodzenia…

samobójcy nie idą do nieba :frowning:

Puśka ani mi się waż :roll_eyes: kurna wasz może? Nie chodzi o ważenie…

Nie rób sobie jaj z takich rzeczy.

… nie tak łatwo nie żyć. Łatwiej jest żyć …