Jaką piosenkę sobie ostatnio nuciliście?

Czasem coś do łba wpadnie i nie chce wyjść prawda?

Mam taki stary kawałek Locomotiv GT, nie daje mi spokoju

Polecam genialne solo na saksie 2:40

Tak ale…przez moment zglupialem bo drugi z lewej to Karoly Frenreisz,zalozyciel i lider Skorpio…Ale jest i Gabor Preser,pierwszy z prawej a wiec to bardzo stare zdjecie…

wczoraj w autobusie dopadla mnie Iza Trojanowska i “Jestem Twoim grzechem”…Szok :rofl:

Lady in black - Kena Hensleya, ale w zasadzie to chyba inny zespół śpiewał. Lubię tę piosenkę, jest fajna do nucenia i to chyba powinna być pierwsza rockowa ballada, którą wysłucha każdy fan rocka. Nie znam się, ale do tej kategorii bym ją zaliczył.

Nigdy nie slyszalem covera…A w Uriah faktycznie Ken spiewal ten utwor a nie Byron.

jak mnie zaczyna jakas melodyjka przesladowac to czas na odwyk

jak to wstwilam w telefon jako dzwonek to myslalam, ze mnie sasiedzi zabija w czynie spolecznym

No i zawsze człowiek doprecyzuje swoje wiadomości :).

Iza byla niezla
podobnie Urszula
ale trafily na dobry zespol o ile sie nie myle bez Cugowskiego…

Obecnie od dwoch lat,pracuje w miescie rodzinnym Kena Hensleya:)

Pięknie trafiłeś z pytaniem. Właśnie, że dziś sobie trochę ponuciłem i to z rozrzewnieniem. Posłuchałem wiązanki szlagierów z lat 60 i czepiło mnie się: - “Nie bądź taki szybki Bill” w wykonaniu Magdy Zawadzkiej z kultowego serialu; “Wojna domowa” oraz “Tak mi źle, tak mi szaro”.
I nucę do tej pory na zmianę. A kot patrzy na mnie, jak na idiotę i nie ma podstaw odmówić mu racji.

Dla niego taki śpiew to miauczenie jest.

Nie tylko dla niego mój śpiew miauczeniem jest. :grinning:

Ich pierwsza pływa po transferze Pressera i Lauxa (to ten drugi z lewej!) z Omegi oraz Ferenreisza z zespołu Metro (1971)

Ostatnio to jedną z moich bozonarodzeniowych piosenek
Zwlaszcza to " rapapa-pam" mi dobrze wychodzi :crazy_face:

Pare dni temu,znowu to ogladalem.Jak zawsze przed swietami…Nie wiem czy wiesz ale stosunkowo nowa wersja grupy Wet Wet Wet to w zadnym razie nie oryginal!
W oryginale byl to przeboj grupy The Troggs z 1966 roku.

Budka Suflera byla dla nich znakomitym zespolem towarzyszacym.Ale nie tylko dla nich.Nawet Anna Jantar z nimi nagrywala.

Dziś akurat w głowie miałam piosenkę Kasi Stankiewicz,Cleo i nawet kolędę.