Jaki talent chcielibyście posiadać, którego nie macie?

Bo ja podziwiam talent plastyczny !
Kurczę, człowiek za pomocą płótna, farb czy zwykłego węgla i wyobraźni potrafi odzwierciedlić na małym kawałku całą “opowieść”, czasem historię…, że trafia w serducho i zachwyca. Ba !! Jeszcze co poniektórzy portreciści charakter człowieka przelewają na to płótno…
To dla mnie niepojęte. Szok !

5polubień

Ja chciałbym mieć talent do pisania książek. Co prawda mam dobry styl w pisaniu dla to nie wszystko, brak mi pomysłów co i jak napisać żeby było ciekawe

4polubienia

Zgadza się, rysować chciałbym umieć. Jako dziecko przejawiałem pewne zdolności, zagubiły się.

2polubienia

Chciałabym mieć talent do przedmiotów ścisłych.
Ale taki naprawdę talent :slight_smile:
Malować, to kiedyś malowałam, i ok, było to fajne i czasem mi tego brakuje, ale po co mi to? Tak naprawdę niewiele to daje, w dodatku to kosztowne hobby.
A przedmioty ścisłe…matematyka i chemia na poziomie wyższym niż “no staram się, ale jestem w tej dziedzinie jakby nieco ułomna” dałyby mi niezły start w życie :slight_smile:
Nawet zepsucie biologii na maturze by mi wtedy aż tak nie zaszkodziło.

1polubienie

To jak ja z pisaniem Birbuś. Wszystko było dobrze, nawet wspaniale, ale wena przepadła, a ta jest napędem podstawowym tak naprawdę. I chyba we wszystkich dziedzinach artystycznych…
A o wenach, tudzież natchnieniach długo mówić, by stworzyć arcydzieło - to jest temat na poemat ! Skąd się biorą, jak rzutują na autora i co z nim wyprawiają.
To skomplikowane, jak i sami obdarzeni artystycznymi talentami choć trochę :slight_smile:

1polubienie

O pisaniu nie wspominaj mi nawet. Jestem zły na siebie. Mam, coś, co zacząłem i utknąłem na amen.
W temacie wiadomym.

1polubienie

Ja z kolei mam sporo pomysłów, tylko płomień twórczy ledwo się tli …

1polubienie

Ooooo, ja właśnie mówię o tej podniecie, wenie…
Kto wie, ten wie. Co ja tu będę zresztą dalej … :wink:

1polubienie

Pomysł mam podobający mi się, wiedzy trochę też jest, na intrydze mnie zatrzymało.

1polubienie

Rąsia @vera223, ja ze ścisłych głąbem nad głąby zawsze byłam…
Tylko ja się już przestałam starać, a dla Ciebie prawdziwe gratki. Walcz! :grinning:

Matematyczny

1polubienie

Ja też dureń @Devil w tym względzie :confused:

1polubienie

Humaniści górą :wink:

1polubienie

No ba ! :… między nami humanistami … :grinning:
Ale powiem Ci, że chciałabym by mi grało też wespół ze ścisłymi, tylko ja głąb nad głąby w tym względzie … nawet zagadki żadnej kolegi @benasek lub @Antykwa nie potrafię rozwiązać ścisłej na ich blogach…
Niby oni o tym wiedzą, ale mnie trochę wstyd :frowning:

2polubienia

Nie turbuj się koleżanko. Nie masz powodu.

1polubienie

Chciałbym mieć skrzynkę talentów staroegipskich.

4polubienia

Mam, uwierz Aszce_J :sunglasses:

1polubienie

Talenta staroegipskie? To ja się ożenię z Tobą. :roll_eyes:

2polubienia

Jak to nie?!!! :stuck_out_tongue: Hahaha :grinning:
Birbuś, wykończysz mnie, już Ci to mówiłam :wink:

1polubienie

Chciałbym mieć talent do zapamiętywania dróg, twarzy i imion.

Z jakiegoś powodu automatycznie odrzucam większość informacji, które nie są dla mnie w danym momencie ważne. Czyli idąc gdzieś samemu w pewnym stopniu zapamiętuję trasę, ale gdy idę z kimś lub jadę jakimś środkiem lokomocji jako pasażer, przelatuje mi ona przez głowę nawet się nie zatrzymując. W czasach liceum jadąc do szkoły tramwajem przez dłuższy czas musiałem liczyć przystanki żeby nie przegapić swojego… Potrafiłem też nawet i przez rok nie zapamiętać imion części osób z klasy.

4polubienia