Czy nie jest to wielkie szczęście, że minister “laptop” zero jest tak kryształowo uczciwy, że najlepiej przeprowadził śledztwo w sprawie przekrętów we własnej partii? Mnie przekonali, że wszystko jest w porządku, a Was?
Przywilej władzy.
To trzeba doprecyzować, bo nie każdej władzy. Dyktatury.
Dyktatury, takiej twardej, jeszcze nie mamy, ale lekceważenie prawa, przyzwoitości, zdrowego rozsądku a przede wszystkim społeczeństwa - już tak. I to bez cienia zażenowania. 
Mnie przekonałby nawet gdyby nie przeprowadzili żadnego śledztwa tylko uczciwie jak zwykle powiedział, że wszystko jest w porządku
Co do sprzedajności prokuratury?