Domyśliłem się żartu
Zdarzylo sie kilka razy. Zimne milczenie i odeszlam z podniesiona glową stukając obcasami." Przeciwnik" przepraszal.
W realu mową ciała można coś zakomunikować, potwierdzić, zaprzeczyć, w necie ciężko o taki kontakt.
![]()
To prawda.
Nie mam się z kim kłócić.