Jeśi też robiłbym z siebie pośmiewisko i durnia, kupując i nosząc te

debilne maseczki na usta, to powinienem zapaść się pod ziemię ze wstydu?

Już niejedną kompetentną i logiczną wypowiedź słyszałem, że takie maseczki bardziej szkodzą i zakażają, niż chronią.

Do twarzy by Ci było w maseczce :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lepiej się od środka odkażać.

Zakażać to nie, ale nic po nich. Nie mówiąc o tym, że NIE MA!!! :rofl:

Mandaty rypać za straszenie w nich małych dzieci…

Tylko nie zapominaj o myciu rąk.
Wode i bimber z niepewnego zrodla pije sie tylko po pozegotowaniu

Czytałam dzisiaj,że takie odkażanie nic nie da,bo osłabia się błona śluzowa co skutkuje brakiem ochrony Twojego zdrowia @Devil.

Spróbuję dożylnie.

Maseczki są tylko dla chorych. Proponuję założyć wyjść na miasto. Panika gwarantowana.

Ja się boję odkaszlnąć w sklepie! :innocent:

@elsie A ja właśnie kicham w biurze… Czuję się nieswojo…

@waranzkomodo
:dizzy_face:

@ata-ata Spokojnie. To tylko uczulenie na pracę :upside_down_face:

Masz Ci los…

:joy: