Jest korzyść ze słuchania naukowców?

  • Tak
  • Nie
  • Trudno powiedzieć
  • Mam jeszcze inne zdanie na ten temat

0 głosujących

A jeśli p. profesor. Korab-Karpowicz raczył wspomnieć o zdecydowanych korzyściach ze szczepienia przeciw ospie w porównaniu z ryzykiem skutków ubocznych, to w takich szczepieniach zwykła rzetelność i logika podobna do ubezpieczeń, nakazywałaby zwracać poszkodowanym lub/i ich bliskim poniesione szkody.

Dzięki covidowi nawet antyszczepionkowcy czekają na szczepionkę. Ludzie docenili naukowców.

Mylisz się. Nikt myślący nie będzie się szczepił, nie chcąc ryzykować, że takie zaszczepienia przyspieszą jego odejście z tego świata.

Jak wiesz, generalnie popieram szczepienia. Szczegółowo: co za dużo to niezdrowo!!!

A ja szczegółowo i generalnie jestem przeciw szczepieniom. bo żadne z milionów harmonijnych gatunków DSHN-u nie szczepią się, a wszystkie bazują na posiadaniu własnego, sprawnego układu odpornościowego.

Tylko ludzie mogą ingerować w choroby śmiertelne lub upośledzające. Jestem wylacznie za szczepieniem takich. Nie jakigoś idiotycznego wirusa. Każdy kiedyś umrzeć musi. A kudzki organizm, szczególnie niespecjalnie chroniony, jest wyjątkowo odporny.
O zwierzętach pisałam w innym wątku. Stado porzuca kaleki i problemu nie ma!

Tu akurat mam inne zdanie. Przechorowalam wirusa i to niezbyt boleśnie. Wirus bardzo szybko mutuje (szczegolnie tzw. grypowy), więc uważam, że to nie ma sensu. Ale nikomu nie bronię!

@harmonik a wiesz, że tylko jedna osoba z forum mi nie uwierzyła? Wprawdzie nie robiłam żadnego tesu (i nie zamierzam robić) ale wirusowkę przechorowałam.

Ten SARS-CoV-2 też w mutowaniu nie jest jakiś zapóźniony

Zbigi, nie rozśmieszaj mnie. Mutują wszystkie wirusy. Judzie umierają na ŚMIERĆ ale nie koniecznie spowodowaną wirusem. Dla mnie to pandemia histerii. Ale nie będę nikogo przekonywać.

Zapracowani lub łatwowierni albo ociężali intelektualnie łykają większość, co im mainstreamowe media przekupne dostarczą.

Ludzie po prostu boją się. Strach to chyba najgorsza rzecz…