Jest środa -- jest Quiz!

Zapraszam – KLIK!

Jedno źle, z ta cholerna operą! Reszta łatwa.

Komplet

2 polubienia

Jakos sie udało te 12/12.
Choc przy kanadyjskim miescie mialam przez chwile problem, na szczescie trafiłam. Tak, ze kolega Szczery mnie nie wysmieje.

3 polubienia

Ja również się wahałem przy kanadyjskich miastach. Wybrałem dobrze, ale przekonany nie byłem.

12/12. Mi miasto jakoś pasowało (tak na 80%), ale miałam inny kłopot. Septuaginta czy jakoś tak to był dla mnie zupełnie nieznany wyraz. To, że się sam akurat prawidłowo zaznaczył, to czysty przypadek.

3 polubienia

To, akurat, jak dla mnie nietrudne było. Ten grzywacz chiński jeszcze mnie przystopował i tak na czuja go pukłem.

Grzywacza akurat wiedziałam na całe 100%. No wiesz… Ja takie sprawy kiedyś przeglądałam - nie to, żeby to było jakąś moją pasją, ale było zainteresowaniem bliskiej mi osoby, która o “tych sprawach” często nawijała i czasem mnie zainteresowała tym czy owym z tej wąskiej dość dziedziny.

Komplecik. Ale piosenkę udało mi się strzelić…

2 polubienia

Samo kujoństwo wyległo na forumnie. :stuck_out_tongue:

Juz oznakowane…:wink:

Staram się teraz zapamiętać ten nowy dla mnie wyraz i nie wiem czy mi się to uda :joy:

Nie warto. Dusputy lingwistyczne tego typu sa rzadkie.

Warto, jeśli się uda, bo on jest “fajny” :smile: Taki nowy i nieznany. Zwyczajnie fajny.

8/12… Kanada Karpaty Japonia Septuaginta… Co za wstyd te Karpaty :rofl:

Nie podpowiadaj…
Dobrze, ze Łysej Góry nie bylo. :rofl:

Dla mnie wstyd bo nie skojarzyłem ze Tatry to Karpaty :rofl:

Zdarza się. Tu liczy się zabawa.

Rymuje się z “tłumnie w trumnie”. Teraz zapamiętasz…

Nie. Ja mam inaczej: albo mi się zapamięta, bo jest fajny, albo nie. Bez skojarzeń :wink:
Dla mnie, to on ma w sobie szept a nie trumnę. :wink:

Bo nad trumna trzeba szeptem…