Devil
25 Wrzesień 2019 15:43
1
Rodzice sprzątając po remoncie znaleźli pamiątkę z mojego chrztu. Biała oprawa, złoty wizerunek matki boskiej z dzieciątkiem, życzenia chrzestnej, krótki wierszyk o bożej łasce i miłości rodziców. Prośba by minęła mnie zła droga.
No i szpitalne opaski na rączki z datą luty 1985.
I pomyśleć że przez komplikacje i lekarza idiotę mogło mnie nie być. Pośladkowy poród, niedotlenienie.
Ale jestem
A jaki jestem???
Szału nie ma
okonek
25 Wrzesień 2019 15:48
2
Ufff, juz sie wystraszylam, ze znalazles pierwsza butelke, ktora oprozniles. I nie mam na mysli tej ze smoczkiem
Devil
25 Wrzesień 2019 15:48
3
Może miało mnie nie być? Wyrwałem się z rąk przeznaczenia…
Devil
25 Wrzesień 2019 15:49
5
To też było by coś. Pierwsza flaszka. W wieku 15 lat to było. Wino marki… wino za kilka zł.
Diabeł Stróż stal nad Tobą!
Devil
25 Wrzesień 2019 16:27
7
Możliwe. Pokłócił się z bogiem o mą duszę.
okonek
25 Wrzesień 2019 16:28
8
Znajac zycie to zagral w pokera.
Devil
25 Wrzesień 2019 16:32
9
Pewnie muszę teraz służyć złu. Cóż, na dostateczny z plusem chyba zasłużyłem.
Bardzo współczuję Twojej mamie , poród pośladków należy do najbardziej bolesnych.
Devil
25 Wrzesień 2019 16:58
11
Nie wiem tego. Nigdy mi nie opowiadała.
Ostatnio jej więcej pomagam. To matka.
A sprawdzałeś czy w tej pamiątce kasy nie ma ?
Devil
25 Wrzesień 2019 17:02
13
Nie ma.
To jest dowód życia.
To tylko się cieszyć z życia @Devil !
I korzystać!
No tak , wodą święconą naznaczony i nic się nie stało , znaczy się dobra ludzia z Ciebie
Devil
25 Wrzesień 2019 17:05
16
Bóg chciał mnie odebrać mamie.
To szatan mnie ocalił?
Gdyby tak było , miałbyś klawe życie , a masz tak samo zrypane jak my , ktorych Bóg chroni
Devil
25 Wrzesień 2019 17:10
18
Żal że matka zawsze musi sie przeze mnie martwić. Rodzicielka