Czy uważacie, że odporność psychiczna jest wartością? Czy warto ją ćwiczyć? Nabywać? Trenować? Czy nie koniecznie?
Życie jest wymagające i trudne więc odporność psychiczna ma ogromne znaczenie. Szczególnie w epoce socjal mediów
Im wyższy poziom wywalenia na wszystko, tym mniej się przejmujesz i jesteś spokojniejszy, a to przekłada się na komfort psychiczny, co w dzisiejszych czasach jest podstawą zachowania zdrowia i rozsądku.
Ale silna psychika to nie wszystko, trzeba jeszcze umieć radzić sobie z problemami, bo ignorowanie problemów tylko je nawarstwia, a każdy ma jakieś limity.
Tak…Chyba tak bo tego nie wie się na 100%.Jeśli ktoś twierdzi że wie,na ogół zwyczajnie kłamie lub po prostu nie wie o czym mówi.
Żyjemy mimo wszystko w dobie pokoju i jesteśmy rozpieszczeni.A wojna jest w stanie wywrócić w człowieku wszystko…
A jak nie wojna to np. islamski terror czy afrykańska nędza…W zasadzie każda nagła lub niechciana zmiana otaczającego świata to stres,psychiczny knock down…I wtedy kończy się"gadanie " i przemądrzałość…Kończy się towarzyska “dominacja autorytetów”
Dobrze jest być odpornym psychicznie.O ile nie jest to rodzaj znieczulicy.
To nie tylko poziom wywalenia na wszystko. Ja mam bardzo odporna psychikę nie rozklejam się ani nie załamuje, nie miałem nigdy nerwic ani innych problemów mentalnych. Nigdy nie musiałem korzystać z pomocy psychologa czy psychoterapii. A z drugiej strony jestem dość wrażliwy, uczuciowy, nawet romantyczny.
Mam obawę, że nie.
Uważam ,że jestem odporny psychicznie
Moim zdaniem każdy człowiek powinien dążyć do odporności psychicznej. Przeżywanie ciężkich emocji w niekrzywdzący nikogo (zwłaszcza siebie) sposób bardzo ułatwia życie. Szkoda tylko, że w wielu przypadkach jest to cholernie trudne do osiągnięcia.