Jeszcze raz dziękuję!

Nawet nie wiecie jak bardzo jestem Wam wdzięczna: dziś byłam u lekarza i okazało się że nieźle mi się poprawiło! Nie mówiąc o tym, że prawie nie bolało jak szłam! Wszystkim Wam jestem bardzo wdzięczna!!!
Wasza staruszka

Ale co miało boleć?
Zęba wyrwałeś?
:tooth:

Nie ma za co Elu, najważniejsze, że już lepiej się czujesz :kissing_heart:

Ale co jest? Chodzi o duszę?

“i tego sie trzymaj”[Gliniarz i prokurator] :smiley:

Nie, o kręgosłup.

Ja mam tylko ten moralny wykrzywiony.

Devil, od dawna próbujesz nam to wmówić :wink:
…zapomniałeś, że my mamy oczy i swój rozum :stuck_out_tongue_winking_eye: :joy:

A sięgacie gdzie wzrok nie sięga?

Yyyyy…
Jak harmonijny mędrzec szkiełko pożyczy, to… wszystko dostrzeżemy i wszędzie sięgniemy :sunglasses: :innocent:

On nie używa szkiełka. Kosmici przez niego przemawiają.

No to trochę gorsza sprawa, bo czasem by sięgnąć wzrokiem wszędzie potrzebna jest dobra lupa :wink:

Jemu wystarczy dobry towar wciągnięty nochalem

Mój ostatni ząb poszedł 20 latek tamu… Bolą nogi i kręgosłup.

Devil, chyba nie… On bez towaru całkiem oryginalnie potrafi myśleć i pisać :joy:

I jest otucha…

Ja TAK!!! :joy:

Elsie, my się cieszymy tak samo mocno jak Ty :cherry_blossom:

Nawet nie wiesz jak jestem Wam wdzięczna! Idę i… nie boli!

Że nie boli to bardzo dobrze ale i tak trzeba dalej leczyć i dbać.
Nie zgadzam się z Twoim podpisem. Ty jesteś Ela, staruszek żadnych tu nie znamy. :yum: