Klęska urodzaju?

Nadmiar, przesyt, przebodźcowanie?

W zakresie czego? Ja jakiejs szczegolnej kleski urodzaju nie odczuwam. Przebodzcowanie? Raczej w drugą stronę, za spokojnie.
Tyle, że jak patrze na te sterty gratow, w gruncie rzeczy zbędnych? To faktycznie nie wiadomo od czego zacząć?

Moja babcia mawiała że to oznaka pełnej dupy

Typowy oksymoron.

No niezupelnie oksmoron.
Jak Ci pchły w obejściu obrodzą?

Urodzaj na pchły to też oksymoron :slight_smile:

Pozorny oksymoron. Klęska urodzaju określa coś negatywnego. I tu pasuje przysłowie; - co za dużo, to niezdrowo.

Rolnicy, plantatorzy coś o tym wiedzą.

2 polubienia

Dlaczego? Zawsze mozna zorganzowac pchli cyrk?

Choc może to i dobrze, że w koncu wymyslono azotoks. Nie byla to idealna metoda, ale od czegos trzeba bylo zacząć?