Kończy się zimowa Olimpiada w Mediolanie / Cortinie

Była dla nas wyjątkowo obfita w medale, trzy krążki debiutanta Tomasiaka, to więcej niż niespodzianka. Daleko jeszcze do naszych najlepszych igrzysk w Soczi (4 złote medale), ale chyba nie jest źle.

Dominuje jak zawsze Norwegia, kolebka zimowych sportów, ale dziwi bardzo słaba postawa sporowców z Finlandii - sa niżej od nas, bez złota… A przecież zawsze mieli takich wspaniałych biegaczy czy skoczków.

Cieszy mnie wprowadzenie do programu zawodów narciarstwa skitourowego, nazwanego idiotycznie ski-alpinizmem. Dziwne, zż dopiero po 100 latach zawitał on na igrzyskach, wszak to właśnie tak wyglądały początki narciarskiego sportu - jedne narty do zjazdów, do podchodzenia, foki zakładane na ślizgi – cała historia!

Mając do wyboru TVP Sport i Eurosport, oglądałem to drugie, bo maja lepszych komentatorów. Ci pierwsi sila sie na zagraniczna manierę i nie zadają sobie trudu by przetłumaczyć angielskie terminy w niektórych konkurencjach na polski język (np. cykliczne wyścigi zawodników to “heaty”, eliminacje w curlingu sa rozgrywane systemem “round robin” - czyi po prostu w grupach, kolejka w tym sporcie to “end”, itp.) Głupie jest też określenie half-pipe w narciarstwie dowolnym, bo po polsku to po prostu rynna, a nie pół-rura.

A jakie sa wasze wrażenia po tej imprezie?…

3 polubienia

Wrażenia
Radosc i emocje - znow sukcesy w skokach (po chwilowym impasie) - i symboliczne pr,ekazanie pałeczki gdy konczy karierę Stoch zaczyna Tomasiak. I niespodziany dobry wystep Wąska. Oraz sukces łyżwiarza Siemierunina. Trochę niedosyt ze żadnej medalistki -jak kiedys Justyna.

Wrazenia estetyczne - gdy wreszcie moglsm do woli naogladac sie wystepow łyżwiarzy figurowych.

Lęk - gdy nasza łyzwiarka a wczesniej amerykanska narciarka ulegly powaznym wypadkom.

Ogladalam w tvp1/2/sport - zalezy co mnie interesowalo. Np hokej jakoś nie. Eurosportu nie mam.

A kiedy zakonczenie uroczyste?

3 polubienia

Niespodzianka…
Witam kolegę w kręgu zainteresowanych!!!
Także preferuję Eurosport, [tutaj w tej roli TNT Sport,od kilkunastu miesięcy].A jako że właśnie wróciłem z Polski,mam porównanie…O ból głowy,zębów itp. przyprawiała mnie gaduła Paulina jakaś tam…Aż zatęskniłem za przegadanymi zwykle,transmisjami w Anglii…
Tego słowotoku i egzaltacji nie dało się słuchać!!!
Hmmm…Wybacz ale trudno mówić o “obfitości” gdy medale zdobywa jeden młody geniusz,plus zawodnik wyszkolony poza granicami kraju…
Tym razem,oprócz biathlonistek i dwójki saneczkarek oraz mimo wszystko,panczenistów,zawiedli wszyscy lub mieliśmy do czynienia z wysyłaniem nieco na kredyt aby być obecnym…[kombinacja norweska].
Jestem gorącym zwolennikiem wysyłania jak najliczniejszej ekipy bo nieobecność to katastrofa i oddawanie pola bez walki.Niemniej pozostaje wrażenie że nasza obecność jedynie unaoczniła rosnący dystans między nami a resztą świata.
Nie tylko techniczny.Niestety rośnie w przerażającym tempie dystans pod względem mentalnym.Większość naszych,kompletnie nie nadaje się do walki na wielkich imprezach!
To pociąga za sobą bezkarne bydło hejterskie a to dla mnie już skandal.Traktuję to jak napaść i uważam za przestępstwo które powinno być ścigane!
Nic tak nie rozzuchwala jak bezkarność…Na szczęście idące w grube tysiące opinie z fejsa,przekonały mnie że"ludzi dobrej woli jest więcej"
Finowie dołują nie po raz pierwszy.Wszędzie ich pełno ale…Poza strefą madalową.I to już nie tylko skoki.Także biegacze…Finowie skazani są na wspominanie…Juhy Mieto :roll_eyes:
Tradycyjnie olałem akrobatykę i curling.Głównie z braku czasu ale nawet gdybym inaczej czasem gospodarował,cyrk i curling po prostu mnie nie porywają…

3 polubienia

Niestety,naszym biegaczkom,trenowanym przez czas jakiś,przez Justynę,nie grozi nawet najmniejszy sukces…
Faktycznie,trzy razy spędziłem wieczór przy figurowych…Chwilkami,jak za dawnych lat

3 polubienia

Teraz właśnie leci gala medalistow w jeździe figurowe!

2 polubienia

Rozpakowuję się bo właśnie wróciłem…Ale dobrze że mówisz…Zaraz włączę!
Teraz jakaś para na rockowo..Guns And Roses :grin:
Welcome To The Jungle…

1 polubienie

To Litwini !

1 polubienie

Fajne jest to że po tylu latach,ci najlepsi ewidentnie zachowali status gwiazd!
Był bowiem czas gdy wydawało mi się że ta dyscyplina schodzi na margines…

2 polubienia

Jak miło znowu się wczuć…
Nina Petruczina…średnio.Ale ten francuski Chińczyk…Po tylu latach,wręcz cytuje kroki rodzeństwa Duchesnays!!!
Mimo upadku,mimo jakiegoś"niechlujstwa"…Pachnie absolutnym mistrzostwem!

1 polubienie

Yuma Kagijama…Zachowawczo ale perfekcyjnie…
Czy skoki zeszły dzisiaj na dalszy plan? :thinking:

Zobaczymy co będzie dalej ale…Na razie mam wrażenie że to jakaś ekskluzywna odmiana “tańca z gwiazdami”.Plus bardzo mało atrakcyjny dobór muzyki… Pieśni wylewne by było bez watpliwości"że ona go kocha".A gdzie wyobraznia? Gdzie interpretacja?
Ok. Malinin…Raz jeszcze dam szansę :innocent:

Mimo iż to nie moja bajka,nie moja nudna i pseudoemocjonalna muzyka…Ten facet pojechał dokładnie POD TĘ MUZYKĘ!!! Idealnie zgrany,w tempie,bez nadużywania gestów nie mających nic wspólnego z łyżwami…
Dla mnie,znakomity!

No nie mam napisów a francuskiego nie posiadam…
Beaudry and Cizeron…Piękne,wzruszające..
Od lat porównuję z Mariną Anisiną i Gwendalem Peyzerat…I to nie było gorsze!!! Oczywiście lata,czasy nie te same..Ale to mniej ważne…
Było wreszcie coś dla mnie…Tak na 100% :wink:

Miura-Kihara…
Typowe dla naszych czasów…Chyba.
Poziom kosmiczny.
A jednak..Jakby nuda,jakby rutyna,jakby brak emocji…Byle do końca i bez wpadki…

Teraz Alyssa…To jest złoty medal???Ta lalka Barbie bez tempa?
Piruety cudowne,skacze jak niegdyś Midori Ito ale…
To jednak dla mnie był taniec z gwiazdami.Oczywiście to show na koniec igrzysk.Plus kult młodości,dzisiaj nieodzowny…

Pytałeś o wrażenia…Poświęciłem trochę, aby skomentować na gorąco,póki był czas.
Czułbym sie FATALNIE w roli sędziego.
Za wiele pamiętam.A to “grzech” nie do wybaczenia :slightly_smiling_face:

  • I jeszcze jedno…I już więcej nie zanudzam.
    Igrzyska to miedzynarodowe święto.Mimo iż przynajmniej od 1972 roku,skażone polityką i terroryzmem,pozostają oazą względnej normalności,tego pozytywnego trendu wzajemnej sympatii która zawsze ostatecznie triumfuje.
    Igrzyska powinny być pod ŚCISŁĄ ochroną bo chyba nie ma dzisiaj miejsca ani czasu na Ziemi,by aż tylu ludzi odczuwało jednocześnie tyle pozytywnych wibracji,dalekich od chamskiego kibolstwa…
    Kiedyś chwalebnie,na czas igrzysk zawieszano broń…
    Dzisiaj już tak się nie da…Nienawiść,kłamstwo i obłuda…Tego żaden koń nie przeskoczy…
    Ale przecież igrzyska to głównie SPOTKANIE.I nie trzeba od razu ślubu by kogoś polubić…
    Spotkanie…
    Moim zdaniem nikt nigdy nie wymyślił i chyba nie wymyśli niczego lepszego dla wzajemnej akceptacji czy dla pokoju.Spotkanie i poznanie.

Do ZOBACZENIA i spotkania za 4 lata!!!

  • Finowie mają brąz w hokeju.Słowacy nie mieli nic do powiedzenia!
2 polubienia

Właściwie nie muszę nic dodawać bo odniosłem bardzo podobne wrażenia. Też oglądałem przez Eurosport, głównie ze względu na komentowanie. Mam dostęp do holenderskiego i niemieckiego. Holenderskie komentowanie łyżew to nieosiągalny kosmos dla polskich komentatorów.
Mało mnie tu było przez swą “genialność”. Otóż sknociłem swój nowy laptop gdy instalowałem. Jak jedno się udało, to zawaliłem drugie. między innymi Pytamy. Trochę trwało, żeby wyjść na prostą. Nie polecam przeglądarki Egde.

1 polubienie

Przed ZIO czytałem wypowiedzi ludzi związanych ze sportami zimowymi. Niektórzy mówili, że na jeden medal liczą - np. Maryny Gąsienicy-Daniel. Szef PKOl mówił zdaje się o 3 medalach. Ja liczyłem na jeden - ten Włodka. Miał zamknąć gębę szczekaczom o ruskich agentach. Na skoki nie liczyłem. Szok, ale jakże bardzo pozytywny! Oby młody nie zmarnował takiego kapitału.

Przytrafiły się też afery z producentami strojów dla kadry albo sankami dla dziewczyn.

W :finland: zapaść nie dotyczy już tylko skoków, ale zaczęła rozszerzać się na inne dyscypliny. Są za nami w tabeli medalowej, ale popatrzmy kto przed nami - Brazylia i Hiszpania :smiley: Oczywiście nie byłoby pierwszego w historii medalu zimowego dla Ameryki Południowej bez zaciągu z Norwegii :wink: Z kolei Hiszpanie wyspecjalizowali się w jednej dyscyplinie i złupili kilka medali. Podobnie malutka Słowenia - tylko skoki.

Tabela medalowa jest ciekawą sprawą, ktoś powinien się za to wziąć, przeanalizować. Wyciągnąć jakieś wnioski - albo wybieramy kilka priorytetowych dyscyplin, a resztę budujemy powoli, albo z grubej rury - jak napisał collins:

A nuż trafi się kolejny “mistrz jednego skoku“ a’la Wojciech Fortuna, który miał na Igrzyska nie jechać…

Jeśli chcemy iść masowo to trzeba by w jakieś obiekty zainwestować. Na pstryknięcie palcami wszystkich nie będzie, ale coś trzeba myśleć. Był plan toru bobslejowego kilkanaście lat temu, ale organizacja piłkarskiego Euro pogrzebała ten projekt.

W transmisjach też preferuję Eurosport.

Doczekaliśmy końca Igrzysk, a na deser zwieńczenie wszystkich zmagań - finał turnieju hokejowego! Zawsze na to czekam, bo to jest sport, a nie jakiś curling. Szybkość, walka bark w bark, czasem jakaś drobna bójka, syrena po golu, może jakaś nieszablonowa akcja. Na to ludzie czekają. Drużyny w finale : :canada: vs :united_states:, to po prostu El Clasico światowego hokeja. Ponoć na meczu ma pojawić się Trump, byłoby miło gdyby Kanadyjczycy dali łupnia Jankesom ( którzy na hokejowe złoto olimpijskie czekają od 1980 ) :grin: Let’s go :canada: !:partying_face:

4 polubienia

No właśnie nie jestem pewien, tu trzeba złotego środka. Pamiętam jedną z moich pierwszych olimpiad zimowych w 1976 w Innsbrucku. Było blisko i tanio więc pojechała setka naszych sportowców. A efekt? Jedno punktowane miejsce hokeistow za zwycięstwo nad Rumunią, dzięki czemu weszliśmy do grupy finałowej, gdziedostaliśmy łupnia od wszystkich.

3 polubienia

Jak pomyślę że tow. Kwaśniewski chciał robić igrzyska zimowe to mnie ciary przechodzą w dalszym ciągu,po tych wszystkich latach!!!
U nas nie ma bazy i jak tak dalej pójdzie,nigdy nie będzie.Zbyt wielka jest armia ludzi która ma to w doopie!!!I to zaczyna przechodzić z pokolenia na pokolenie…W 40-milionowym kraju nie ma toru dla sanek i bobsleistów!!! :angry:
Zmiany…Ależ oczywiście! Przede wszystkim,media! Zamiast kopania po ryjach w klatkach dla psów,niech wreszcie coś wyniknie z faktu że,jak podano,na nartach jezdzi u nas grubo ponad 100 tysięcy obywateli,w tym kilkadziesiąt tysięcy"po alpejsku"!
Tymczasem doszukać się rezultatów w jakiejkolwiek dyscyplinie zimowej,poza skokami,nie sposób bo wszystko zasłania Robercik,jego pani piękność,wypadki drogowe,kłótnie w związkach i owo kopanie…Stoimy w miejscu i poza panczenami i kobiecym fenomenem biathlonowym,po prostu nas nie ma.Maryna nasza cudowna,pojawiła sie dzięki sobie samej,wbrew logice i właściwie wbrew wszystkiemu…Cud!
Co do Słowenii…Tu sie nie zgadzam.Mają armię biegaczek i niezly biathlon ale to malutki kraj i zmiana pokoleniowa może sprawić że tu czy tam,znikną na jakiś czas…Tak stało się po zakończeniu kariery przez Tadeje Brankovic…
To rzecz oczywista że jedne dyscypliny rozwijają się dynamiczniej od innych.W każdym kraju tak jest bo nie da sie inaczej…Jednak przy braku popularyzacji czyli dobijaniu dyscypliny,czasem z wielkimi tradycjami [wspomniany dwubój właśnie!] bez inwestycji,niczego nigdy nie osiągniemy.
To jest w ogóle stosunek do sportu,o czym piszę z wściekłościa od wielu lat.Działacze noszą garnitury a tłuszcza sie wyżywa z gębami pełnymi pogardy…Czyż tak nie wygląda u nas codzienność?
Tymczasem na świecie sport,tak amtorski jak i wyczynowy,należy do najważniejszych dziedzin życia!
Tymczasem Anglia,kraj bez zimy wyprzedza nas w medalach oraz tam gdzie ich nie było nigdy [biegi kobiet…].
Idę niestety o zakład że ponownie skończy się na wynoszeniu pod niebiosa Tomasiaka.
Po czym wszyscy pójdą spać,w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku… :roll_eyes:
Aaaaa…
Hiszpania zrównała się z nami już ponad pół wieku temu gdy złoty medal zdobywał Francisko Fernandes Ochoa :slightly_smiling_face:

1 polubienie

W tym roku,było trochę niezgrabnej promocji ale jeśli zamkniemy tę furtkę dla młodych i nie mających się właściwie JAK pokazać,to potem nie będzie nas w ogóle.Innej alternatywy nie ma.

A na koniec piękne przeżycie 50km. klasykiem kobiet…Najbardziej klasyczna z klasycznych konkurencji!
I kto by się spodziewał tak wspaniałej postawy Polki!!!
Eliza Rucka-Michałek na 8 miejscu!!!
Nie przypominam sobie jakichkolwiek polskich sukcesów na królewskim dystansie,o ile Polacy W OGÓLE startowali…
Piękny akcent na zakończenie igrzysk…Dla mnie nawet bardziej zaskakujący niż medale Tomasiaka.Tam były przesłanki.Mało kto wierzył ale spokojnie można bylo liczyć na dobre występy.
Tutaj…Nie,nawet przez chwilę nie ponyślałem :star_struck:

2 polubienia