Kto dziś zjadł najwięcej pączków?

To kup takie, jakie są, a jak nie ma pączków, to jakieś inne smaczne ciacha kup. Pączki to tylko sprawa umowna dla wszystkich tłustoczwartkowych słodyczy :joy:

Ja mam już 4 zjedzone.

Jejku, Daniel, bo pękniesz!
grin

Na razie Daniel jest na podium z pączkami. Ale poczekajmy do wieczora…

Zobaczymy, kto najwięcej w siebie zmieści. :grin:

Od razu widać rękę koleżanki @joko :+1:

A rebusik to taki raczej szkoleniowy jest.

On i morze, pije do Jakuba, szalet publiczny, płynie w Goleniowie, na drzewach we wiosnę wraz z mecenasem…
i birbant udanie rozwiąże coś czasem…

Kak masz taka perspektywa?
To żadnego.

To jest podstęp, żebyśmy grubsze byli…

Oo, koleżanka wpadła zapewne rebusika benaskowego rozwiązać, co on, ten rebusik powyżej jest… :stuck_out_tongue:

Sadysci z tymi rebusami…
Chociaz te hiszpanskie paczki na bazie zydowsko amerykanskiego pomysłu gorsze :laughing:

Sadyści to sady uprawiają, a my rebusiści… :crazy_face:

Na razie podium wygląda tak:

Podejrzewam, że ktoś chce uchronić przed nami faworki i żebyśmy już nie dali rady ich ruszyć ta propaganda jest robiona…

Dokladniej szkoła podstawowa zarówno ze strony ukladacza jak i rozwiązywacza…

Ja zjadłem 3!

Pączki z adwokatem polecam niektórym posłom i byłym ministrom z PiS. Mogą się im przydać w niedalekiej przyszłości (chodzi o nadzienie :slight_smile: )

Aktualizacja widoku podium:

To taki pączkowy równik

3! Czyli 6 zjadłes?


Nie lubię pączków
Taki jak powyżej wolałabym dostac