Ktoś mnie śledzi?

Na komputerze wyjątkowo używałem wyszukiwarki google i na chwilkę zalogowałem się na gmaila.
Wylogowałem się,Wyłączyłem kompa.
Na smartfon,który miał wyłączony dostęp do internetu przyszedł SMS.Dotknąłem jakoś nietypowo ikonę wiadomości i coś jeszcze chyba w tym samym momencie.
Na sekundę,góra trzy wyświetliła mi się lista,o ile przez ten czas dobrze zauważyłem z tytułem gdzie i co robiłem w internecie.Cały ekran to zajmowało i nagle zniknęło.
Czy jakieś Pegasusy łążą czy co - ja nie polityk to po co? A może ćwiczą sie na zwykłych ludziach zanim dopadną właściwych?

2 polubienia

Przypomnij sobie co wtedy dotknąłeś. Ale że na jedno urządzenie końcowe (smartfon) przyszłaby informacja o działalności na drugim (komputer)? Jakoś mi coś nie pasuje.

Masz synchronizacje?
Pegasus to za drogi na nas, mikroskopu do tluczenia orzechow sie raczej nie uzywa.
Z groznych - mogl byc jakis robal, mniej groznych google z reklamami, albo typowe - przeslanie danych przy synchronizacji, na tyle wolne, ze to zauważyłeś.
Z tego co wiem dzialanie pegaza na smartfonach jest nie do wykrycia, lub prawie nie do wykrycia.
Pozostale? Google szpieguje cały czas. Na wszelki wypadek przeczysc sprzataczem i jak masz to programem antywirusowym oba urządzenia.

3 polubienia

Google boją się, że ktoś Ci się na konto włamał i pewnie wysyłają info czy to Ty.
Lepiej zapomnieć o prywatności i się z tym pogodzić. Będzie coraz gorzej, bo Polacy głosują na POPIS, limity gotówkowe do 8k zniżono + inflacja i nawet już nie można dokonać wypłaty z banku bez tłumaczenia się jakie jest obecne źródło dochodu.

2 polubienia

Idę wyczysćić smartfona bo kompa na bieżąco czyszczę b.dokładnie.

2 polubienia

A i jeszcze sprawdź poczte - google na ogol wysyla powiadomienia jesli pojawia sie nowe urzadzenie i ktos uzyl Twojego hasła.
Co do tego, ze szpiegowani jestesmy? Od czasu jak pojawily sie pierwsze telefony i karty kredytowe tak jest :joy::joy::joy:
Postęp techniczny tylko to przyspieszyl i powiekszyl zakres działania.
Jesli masz konto bankowe z dostepem ektronicznym to jeszcze sprawdz wyciąg - bo kasa to lakomy kąsek.
@dedlx jak dzialasz na zasadzie wlasnej dzialalnosci gospodarczej to w kazdym kraju banki mają kwoty, od ktorych zaczynaja sie interesowac obrotem gotowkowym - ile to jest to juz zalezy od czasu i miejsca.
Poza tym o ile dobrze pamietam wycofuje się z banknoty 500 euro, ze względu na to, ze zajmują za malo miejsca w razie obrotu gotowka w szarej strefie :rofl:

1 polubienie

nie ma co czyścić, jak masz androida to pewnie jestes zalogowany na swoje konto googla. Wyloguj się poprostu z kompa i wyczysc historie i ciastka

no, ale ja bym sie tym nie przejmował, nie jesteś nikim sławnym, żeby mieli Ci zakoszdzić jakos

2 polubienia

Zlodziei nie brakuje - bank i karty platnicze warto sprawdzic

1 polubienie

dodam, że Google wydają się bezpieczne i można im ufać, bo w pewnej firmie o bardzo dobrych opiniach jak pracowałem to wszystko było uwierzytelniane kontem googla

Ktorym?
Na google mozesz miec kilka kont…

1 polubienie

Będąc online cały czas ktoś nas śledzi.

2 polubienia

Każdy telefon samoczynnie nasłuchuje i czeka na ruch np w sieci i w jego obrębie - GPS, nasze położenie, komunikaty, reklamy, uaktualnienia / system sam to robi cyklicznie itd, czy chcemy lub nie poprzez jego identyfikatory / komendy nasłuchu np w tle rozmowy /

1 polubienie

Producent śledzi Cię śledzi, czy nie chcesz kupić śledzi. :stuck_out_tongue_winking_eye:

3 polubienia

@okonek @dedlx Kilka lat temu wybrałam z bankomatu 17 tyś - nikt się nie zainteresował

To tak a propos śledzenia…

4 polubienia

Po obejrzeniu tego filmiku mam ochotę wywalić komputer i telefon przez okno. :thinking:

1 polubienie

Bo kilka lat remu byl limit europejski 10 tys. euro.
PiS wprowadzil ograniczenia.
Ale dotycza one środków przychodzacych z zewnatrz - jak masz udokumentowane pochodzenie gotowki to jeszcze działają prawa cywilizowanego swiata - dzialasz bez problemu do wysokosci konta.
Tylko cos czytalam, ze w UE w ogóle wprowadzono ograniczenia dt. transakcji gotowkowych - ale wysokosc kwoty ustala kazdy kraj dla siebie.
Nawet politycy nie są az takimi idiotami, zeby nie wiedziec, ze bez szarej/czarnej strefy każda gospodarka by padla jak szczygiel. W ściganiu raczej skupiaja się na pieniadzach pochodzacych z przestepstw - nielegalnego handlu w tym ludzmi, narkotykami, bronią czy nadużyciami wladzy potocznie zwanym lapowkarstwem (w szerokim tego slowa zakresie).

2 polubienia

Kiedy wprowadzano telefonię komórkową w Polsce, niejaki Urban w swoim Nie, w sążnistym artykule przewidział wszystko, co do joty. Pamiętam, jak się wtedy oburzano, a w szczególności firma Polkomtel, która to na licencji francuskiej wprowadzała, zapewniając wszem i i wobec o bezpieczeństwie używania tego wynalazku.
Stacjonarne komputery, laptopy, to jeszcze pół biedy, ale ci co używają smartfonów, szczególnie internetu w nich, sami z własnej woli się sprzedali, więc niech nie biadolą teraz tylko sprzedają się nadal. Samo korzystanie z kupna i sprzedaży w necie, to świetna wywiadownia.

4 polubienia

@birbant Urban Ameryki nie odkryl.
A, że mógł to wiedzieć lepiej niz przecietny obywatel, ktory przez lata modlil się o przychylność panstwowo urzednicza w kwestii zdobycia numeru (rozmowa kontrolowana) stacjonarnego?
W koncu byl rzecznikiem rządu i dziennikarzem, ktory tematy zdobywal w różny sposob
Ludzie nie na takie plewy się brali.
A kwestia szpiegostwa komunikacyjnego to problem spedzajacy sen z powiek pewnie jeszcze naszym praprzodkom, ktorzy nadziwic się nie mogli, ze potrafią chodzić na dwóch konczynach a rąk używać w zbożnym celu wykiwania lub wybicia konkurencji :wink::joy:

1 polubienie

Kto miał, ma, będzie miał pierwszy prawidłową informację, ten wygrywa. To zasada stara, jak ludzkość.

1 polubienie