Nie na darmo pojawil sie kiedys tekst o"listopadowym obliczu",czlowieka smutnego lub przygnebionego…
Przyjdzie i na to czas…Na razie,jesli ktos jesien lubi,zapewne wyczekuje jej kolorow i zapachow…
W samym Cieszynie nabyłem kiedyś Opla Vectrę z dieslem Isuzu i to było udane auto. Żeby było śmiesznie, to sprzedałem je w Niemczech.
Prawdę mówiąc, sentymentu bo Cieszyna nie mam powodów mieć, czasem zajeżdżałem tam autobusem. A tę Vectrę kupiłem od kolegi z pracy, który pochodził z Cieszyna, a razem pracowaliśmy w Niemczech. Czyli już na początku mojej emigracji.



