Majówka

No weź polej pod tę majówkę, bo się kurła ściemnia
:zany_face:

Piękne choć politycznie trudne czasy. Jedzenie było zdrowsze, spalin mniej, dzieci więcej się rodziło

:pensive_face:

Wg mnie, obecne pieczywo jest dużo smaczniejsze, niż za PRL-u. To można jeść samo, bez dodatków..

I po majówce

:pleading_face:

Nie masz powodu do smutku. Nic nie jest wieczne i wszystko kiedyś mija. Życie trwa i cieszmy się nim nie tylko w czasie majówki!
:grin:

Majówka minęła, teraz mamy dzień zwycięstwa…, albo pewnie inaczej to się nazywa. Chyba nie pójdę na żadne manifestacje.

Jednym słowem znowu długi weekend, coś wspaniałego można by rzec, tylko czy będzie ładna pogoda tym razem?