Mężczyzna słucha nas tylko przez 6 minut?

A potem się wyłącza myślami? Jak to jest? Czy ma znaczenie to, czy rozmawiamy oko w oko, czy przez telefon? Chyba coś w tym jest, bo czasem łapię się, że w rozmowach telefonicznych wtrącam tylko yhy, i co? o kurczę, no tak, nie, serio? … Chociaż rozmawiać lubię.
Skąd się to bierze?

Coś Ty… Jak się mu mówi komplementy, to potrafi słuchać całą dobę, bez przerwy na sen :joy:

czyli wszystko zależy od tematu? :smiley:

Na to wygląda :sweat_smile:

Mój mnie słucha dłużej…
Przykład:
Wracam że sklepu z tobołami , pyta mnie, co kupiłaś ?

  • jedno piwo
    -marchew
  • drugie piwo
  • cebula
    -chleb
  • trzecie piwo …
    Czeka i słucha cierpliwie do ostatniej marchewki :stuck_out_tongue:

Czyli ich “wysluchiwalność” zależy jednak od tematu rozmowy :blush:

Of course :wink:

Eeee tam moj swietej pamieci to najpierw robil rewizje w zakupach a potem zaczynal litanie typu dlaczego nie kupilam tego… Były dwa wyjscia: nie sluchac, albo zabierac go na zakupy. Na szczescie przy centrach handlowych sa bary i kafeterie z piwem :laughing: wiec jakas przynętę mozna bylo zastosowac

To zależy czy temat interesujący. Jak kobieta gada o butach i mamie to jest “yhy”. A jak o piwie, meczu albo seksie to full koncentracja.

Słucham do końca. Pod warunkiem, gdy kobieta m coś do powiedzenia. Dokładnie tak samo słucham mężczyzn.

@okonek ja sobie żarty robię :stuck_out_tongue:
Piwo mam mu kupować ? Aż taka zakochana w nim nie jestem :stuck_out_tongue:

To nie kwestia milosci a wyrachowania…

Jak zwał , tak zwał , alkohol i toboły to jego działka :wink:

A kto mowi o dzwiganiu tobolow?
Natomiast jesli chodzi o zakup alkoholu? Chcialy baby rownouprawnienia? To zakupy w monopolowym nie powinny byc kleska.

Może i tak , ja nie piję więc nie mam potrzeby tam chodzić :wink:

Jak to nie masz potrzeby do monopola chodzić? Chłop lubi se czasem łyknąć? To zasuwasz. :stuck_out_tongue_winking_eye:

On jest tak kochającym mężem , że nie daje mi szans :rofl::rofl::rofl:

Aż 6 minut?!? Wierzyć się nie chce, że aż tak długo.
:wink:

Kwestia uzycia nagicznych slow w wypowiedzi - są takie, ze mezczyzna nagle odzyskuje sluch…

Baby lubią se dodać, odwrotnie, jak z ich latami. :stuck_out_tongue_winking_eye: