Mołdawia - Polska

Trzeba to wygrać… jeeeest…!!!

Z chaosu narodziła się bramka. Prowadzimy 1:0, główkę Lewego na bramkę zamienił Milik. 12 minuta.

Wstyd byłoby przegrać albo zremisować z taką drużyną jak Mołdawia

Przypadkiem w zamieszaniu druga strona się nie zorientowała :roll_eyes: Jak się ma farta to i bramka sama wpadnie …

25 min i nadal chaos…, ale skoro to przyniosło bramkę…

widać naszym szczęście sprzyja :joy: …nie zapeszajmy skoro tak dobrze idzie :crazy_face:

Leeeewyyyy…!!! 2:0.

oho, nie dali rady mu przeszkodzić koledzy…to mniej wiecej jak w pracy w firmie - praca zespołowa

Mało brakowało do trzeciego gola w ostatnich sekundach połowy.

Może zespól pomógł, że mało brakowało…

Robert Lewandowski strzelił bramkę nr 1500 w historii polskiej reprezentacji.

No i 2:1.

No-zespól pomógł. :roll_eyes: :thinking:

Ciekawe czy dowiozą wynik do końca.

Mamy panikę w szeregach… Mołdawia ciśnie, nasi się gubią… Obrona na etapie rozpaczliwego wybijania piłek przed siebie na oślep…

1:2…
Mamy to do siebie ze jak się prosimy to nikt nam nie odmawia…
I tylko bramkarze robia porzadek na tych dyskotekach😇

Kamiński zrobił wszystko, żeby nie trafić do pustej bramki z trzech metrów.

Pięknie, qrva, pięknie, aż pała mięknie… 2:2.

Brawo obrona…, brawo… 2:3. Nasi obrońcy, to najlepsi przyglądacze się piłce na świecie.
A Linetty niech se lunettę sprawi.

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka „Gdyby” - to najczęstsze słowo polskie (…)Czy się odstanie, to co się nie odstało :thinking:

Masakra!