Egipski bramkarz jest w transie.
Zgodnie z regułą pana Janka…Argentyńczycy go rozgrzali i teraz ciężko będzie go pokonać…
Ja pier…No nie wierzę.NIE WIERZĘ!!!
VAR zabrał Egipcjanom gola ale tylko raz.Przy powtórce już nie było wątpliwości…
Kapitalne żądło!!!
Inna sprawa że jak żyję,nie pamiętam tak słabej Argentyny…Pomijając oczywiście Messiego.Odrobinę honoru ratuje ten nie wiem skąd wzięty,Mc Allister ale reszta to szaruga gorsza od Ekwadoru.
2-0
Egipt robi co chce!
7 razy już pisałem o tym meczu…Czytasz czy nie oglądasz?
Jeszcze 15 minut i jak pokazali Belgowie,wszystko może się zdarzyć…Ale chyba tego Egipt nie wypuści
![]()
Ian Wright,ongiś znakomity napastnik Arsenalu,cały czas mruczy"Oh my goodnes" or “goodnes me” ![]()
Moim zdaniem,nie było spalonego…
“chyba” coorna ![]()
Argentyna się ogarnęła
No coorva…Co się dzieje!!!
Unbelievable…2:2…
Normalnie wytrzezwieć można…
Po raz kolejny dramatyczna koncowka meczu
Rozum podpowiadał,odpuść sobie i chowaj siły na pózniej…
A ja jak zwykle na bakier z tym,tam,tego i nie żałuję!
Trochę mi żal Egipcjan
W 11 minut wypuścili dorobek 80 minut…
Nigdy im nie kibicowałem ale dzisiaj…Coorna ten football bywa okrutny.
Masz rację…Aż mi się łza zakręciła…
Messi płacze. Mocna końcówka
Gdy Argentyna strzeliła, to po protestach Egiptu nie sprawdzano tak rzetelnie jak wtedy gdy Faraonom nie uznali…Tak się nie bawimy.
To prawda.
Ake koncowka identyczna jak w meczu Senegal - Belgia. Od 2-0 do 2-3
Mam podobne wątpliwości…Centymetry,milimetry ale jakoś capi syfem…
Oglądnąłem spokojnie ten egipski “dramat”, ale nie od początku. Stało się to, co miało się stać. Czułem, że Argentyńczycy rozhermetyzują bramkę rywali . Ale nie sądziłem, że aż tak. Na moje oko wygrała drużyna lepsza, choć nie zawsze było to widać.
Przez 80 minut bili głową o mur.W 1 połowie chwilami jak amatorzy.
To jest lepsza drużyna ale dzisiaj w moim odczuciu,polegli wobec dnia życia Egipcjan.
No i ta bramka skasowana…Ciąglke mam wątpliwości
Tak to wyglądało, ale od połowy drugiej połowy, mniej więcej, zacząłem dostrzegać większą dojrzałość boiskową u argentynków. Jakoś to im się zaczęła zazębiać. Myślałem, że strzelą jedną bramkę, o drugiej nawet nie pomyślałem.