Mundial 2026

Strzelają,strzelają…Nawet na tym mundialu…Faktycznie jednak,techniczne karne są w odwrocie.Tym bardziej że największe gwiazdy futbolu,kompletnie nie nadają się do egzekwowania karnych…

Żartowałem - ja też!
Allons enfants de la Patrie!

Czy brudasy po meczu Francja : Maroko zrobili rewoltę w Paryżu i innych miastach? Allah się zemścił?

Dziś wieczorem Hiszpania : Belgia

Tam gdzie się śmieciom pozwala,tam jest gnój.
Tym razem jednak można uznać to za jedynie tradycyjną pogardę i nienawiść wobec świata zachodniego.Nie udało się sprowokować policji to i śmieci poszły znudzone do domu,już po 1 w nocy…

Belgia odpada

A późnym wieczorem mecz Norwegia - Anglia

Oglądałem ten mecz i nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Hiszpania gra w ataku tak jak… Polska. Serio - pchali się z piłka środkiem pola karnego w najgęstszy tłum obrońców a 90% ich strzałów było blokowanych. Gdyby nie to, że obie bramki zobobyli po tym, jak belgiski bramkarz odbil piłke prosto pod nogi napastnika, to nie wiem czy by przeszli.

A teraz w ten sam sposób bramkę Anglikom na 2:1 podarował Nyland…

Kapitalny mecz Anglia-Norewgia jeszcze trwa.Trwa bowiem dogrywka…
Gdy wydawało się że nic Anglików nie uratuje w ciagu ostatniego kwadransa meczu, oni przetrwali i uderzyli w dogrywce…
Nyland nie ma dzisiaj najlepszego dnia a Anglicy potrafią być do bólu skuteczni…
Teraz jednak znowu Norwegowie dusza a kiedy dusza, przypomina się chwilami duński dynamit z 1992 roku…

*Zwracam honor Nylandowi.Obronil 3 kolejne bomby Anglików ale…Z Norwegów znowu jakby powietrze zeszło…

I tak już zostało…Silniejsi i nieco szybsi Anglicy,byli chyba faktycznie o te jedna bramkę lepsi.
Nie udało się odrodzić"duńskiego dynamitu" bo w kadrze Norwegów nie ma aż tylu gwiazd co wtedy u Duńczyków…
Schmeichel,bracia Laudrupowie,Preben Larsen,Lars Olsen czy Fleming Povlsen…Niezapomniani!

W dogrywce Anglicy się obudzili. Bo przez 90 minut grali bez pomysłu w sposób do bólu przewidywalny. 1 celny strzał na bramkę!

Bez przesady.
Cały czas byli cholernie niebezpoeczni i przy średnio pewnej obronie Norwegów,wszystko mogło się zdarzyć…Niemniej najbardziej szkoda tej…poprzeczki.Ja w tym kotle ze 2 razy bramkę widziałem :upside_down_face:

Czyżby finał Francja-Anglia? :smiley:

Największe starcie od czasu Azincourt [1415 ] :wink:

Nie no, Leo Messi nie powiedział jeszcze ostatniego słowa :smiley:

No i jest w półfinale.Z bramkami na koncie.
Biegaczy już od dawna nie ma…

Jakiemu krajowi kibicujesz?
Na początku jeszcze nie wiedziałem,teraz już nie mam specjalnie komu…
Oczywiście marzy mi się wygrana Anglii z Francją.W turnieju bywają dni rozmaite i KAŻDA ekipa może mieć [ i ma!] swój słaby dzień.
Oglądam piłkę od circa,1968 roku i to zupełnie wystarczy aby być przekonanym że wśród najlepszych wszystko może się wydarzyć.I co jakiś czas,owo"wszystko" uderza z siłą która burzy przekonania wszelkich tzw. ekspertów.
Marzył mi się norweski"duński dynamit"ale nie wyszło…Niemniej,o ile w Norwegii zachowają spokój…No jestem jakoś dziwnie przekonany że ta drużyna może szturmem wziąć kolejny turniej…
A tak na marginesie…
Ciekawe ile ekip w Europie będzie teraz rywalizować…“Aneksja” Azerów,Ormian czy Turków to jedno a dyktatura tv to co innego…
No to ile? 36?
I do tego z eliminacjami aby “wyeliminować” San Marino i Gibraltar i powitać na salonach [w obowiązującym"szoku"] Wyspy Owcze?
A potem ta kuriozalna tzw. Liga Europejska,puchary i ligi krajowe…I nie ma nawet czasu by się dziwić że światowa piłka nie wychowuje Beckenbauerów czy Van Bastenów lub Cruyffów,Socratesów czy Zico a nawet takiego Caniggia czy Sancheza..Piłka dzisiaj hoduje 20-osobowe grupy klonów które tworzą machiny do zabijania.Przepraszam,do zabiegania…

I do przewracania się… :joy:

Kto według was zdobędzie tytuł mistrza świata?

Życzę w takim zestawieniu oczywiście Anglii,obawiam się że Francja ale jeszcze bardziej obawiam się triumfu grającej na pół gwizdka Argentyny.
Hiszpania? :innocent:
Cóż to się będzie działo za parę godzin!!!