to Ty piles czy grales?
Musial byc to dlugi wieczor…
Do pierwszej w nocy. Piłem i grałem. Piwo jednak dało znać o sobie.
Nie w jeden wieczór @ata-ata tylko w jedno popołudnie. A co było wieczorkiem - zamilczę. ![]()
Ale GDZIE Ty to zmiesciles??? ![]()
Ja byłem tylko przepłukiwany. Jeszcze do niedawna pamiętałem, ile płytek było w kibelku.
Chyba go z 10 razy odwiedziłem ![]()
Pewnie źle policzyłeś…
Ufff, bo to mozna PEC!!! ![]()
Zycie jest piekne, ale moczopedne.
Ojjj, tak. Szczegolnie jak trzeba wyjsc z domu… ![]()