Na początek wesołego łykenda

Pewna pani w pył rozbiła tzw męską logikę, kiedy tłumaczyła policjantowi, dlaczego nie ma przy sobie prawa jazdy.
Otóż, twierdziła z niezachwianą pewnością, że nie ma tego prawka, ponieważ wczoraj zmieniła torebkę, dlatego, że założyła inne buty…
Proste, nie… :crazy_face:

Autor nie będzie miał pretensji przy odstępstwach od temata, byle by do śmiechu było…

Kościół informuje, iż zdrady małżeńskie powyżej 60 lat, nie będą już traktowane, jako grzech, ale jako cud…

Zydzi juz dawno uznali, ze w prezerwatywie to nie zdrada :joy: kontaktu bezposredniego nie ma :joy_cat:

Odnośnie Żydów, to pytali koledzy jednego Mośka, co na wojnę się wybierał;
– A powiedz ty nam, Mosze, po co ty na tę wojnę idziesz?
– Żeby zabijać, gwałcić, rabować…
– A jak ciebie zabiją?
– Mniee…? A za co?

Rada birbanta.

Gdy jest zmiana czasu, to należy o godzinę wcześniej zacząć pić, bo dzień robi się krótszy o tenże godzinę. Sam @Devil to potwierdzi.

Proponuje dwie godziny, unikniesz jet lag :stuck_out_tongue_winking_eye::joy:

Po kolei, bedzie mial wiecej czasu na bzykanie? Albo zle myślę?

Potwierdzam.

W przyrodzie nic nie ginie i zawsze kiedyś się przyda. Ta ostrzegająca tablica przyda się przy zmianie czasu na letni. Jest bardzo ładna, więc niech sobie spokojnie poczeka na swój czas.

Problem w magznowaniu przydasiów

Takie jedno i takie ładne, to się przecież gdzieś zmieści :wink:

Zmieniając kolor butów, ale też ich fason, należy zmienić torebkę, tak aby pasowała do butów. To oczywiste. A że, w ferworze tych zmian, zapomniała o prawku? Cóż, Prawko jest schowane w torebce, nie widać go, więc jego kolor nie razi :slight_smile:
Kobieta :slight_smile:

Wpada bandyta do wiejskiego sklepiku i, celując pistoletem w kierunku starej babiny, co stała za ladą, wrzeszczy;
– dawaj kasę!
– Grycaną cy jęcmienną?

Poprzez :meat_on_bone::beer: czwarty wymiar :face_with_thermometer::sneezing_face::face_with_head_bandage::thinking:

W latach komuny krążył dowcip jak to niebieskooka blondynka przyszła do Polmozbytu i powiedziała, że chce kupić samochód pod kolor oczu.
Odpowiedziano jej, że wymianą tęczówek sie nie zajmują.

…zwłaszcza jak się ma setki par butów we własnym domu;)

Polmozbyt? Tam sie zadna wymiana nie zajmowano
To co opisujesz jako dowcip powstało pozniej. Blodynki jako w przyrodzie występują, ale w Polmozbycie takie cos?
To bylo panstwo w państwie, ale jednak swoje ograniczenia mialo

Się śmiejesz. Kiedyś pracowałem jako doradca biznesowy w Plusgsm. Wjeżdżam do firmy, a właściwie nie wjeżdżam a klient odbiera mnie gdzieś na stacji benzynowej terenówką i po chwili wiem że dobrze że tak jest. No ale nadchodzi wybór aparatów… Wtedy wybór był troszkę inny jak obecnie. Dla klienta aparat wybraliśmy w 10 sekund. Dla żony… Ja prdl kobitka była z telefonami w garażu, przy butach i torebkach. Stanęło na tym że pan obiecał żonie wymianę samochodu bo telefonu się nie dało dobrać pod kolor. A torebkę przy okazji samochodu też dostała pewnie nową.

Torebka do nowego samochodu obowiązkowo nowa. Nawet jeśli stara pasuje, to świeżość torebki i samochodu przecież nie może się różnić, no bo jak to tak?