Najglupszy pomysl

Nie ma dzialu Psychiatria, ale wpisze. Usprawiedliwienie wlasnego zakupokoholizmu mysla “w razie czego sprzedam zwlaszcza nie noszone”.To tak nie dziala. Nie tak latwo.

To choroba. Nie potrzebujesz, nie kupujesz

Bzdura.Jest o to bardzo łatwo.
Oczywiście nie ma nic “cnotliwego” w zakupoholizmie,marnowaniu przede wszystkim czasu…
Jednak wydawanie pieniędzy jest KONIECZNE abyśmy w ogóle funkcjonowali jako kraj,społeczeństwo.
I dzisiaj mamy takie czasy w których doczekaliśmy się korzystnych możliwości zwrotu.Bez potrąceń,o czym przekonałem się już w trzech krajach europejskich.
Ale jak ktoś jest leniwy lub zazdrości innym wolnego czasu czy nadmiaru kasy…Znając polskie fora lub choćby tzw.“opinie”,można w ciemno stawiać że taki osobnik od razu zaatakuje,ze swoją nie mogącą znalezć innego ujścia,zawiścią :face_with_raised_eyebrow:

Glupsze bylo tylko nadmierne przejmowanie sie praca.

Nie przejmuj się. Nie ma ludzi bez wad! :wink: