Niby kiedy groziłem że się zabije jak nie będziesz ze mną w związku?

Co za absurd jak można żądać czegoś takiego ,opanuj się ze swoimi śmiałymi teoriami . Jedyne wydarzenie które mógł bym z taka akcja powiązać to jest jak mnie furiatka gdzieś widziała i zaczęła krzyczeć coś w stylu zabij się schizofreniku ,to się odwróciłem i przez łzy krzyknąłem że to zrobię. Ale robienie z tego takiej grozby to parodia

To wołanie o pomoc