Nie pamietam takiego piątku

Po czynach poznacie…

Czasem po tych czynach to juz za późno.

Zgadza się, ale inaczej nie da rady

Np, taki Kazimierz Wielki. Prywatnie łajdaczył się niemożebnie, a politykiem był genialnym.

Ale on z bożej łaski, a nie powszechnego głosowania był…

Ja też. Zmykam na rower! :bike:

I’m back :wink:
Jak mi podgląd w telefonie pokazuje,17 tysiecy kroków…Mam nadzieje ze ten telefon nie zagląda np. do łóżka :thinking:

A co, lunatykujesz? :slight_smile:

Akurat nie o to chodzi :sweat_smile:

No to o co? Skaczesz po łóżku?

Jesteś bardziej wścibski niż to ustrojstwo! :joy:

Różne są upodobania.

Trzymając rączki grzecznie na kołderce, akcelerometr w smartfonie nie odnotuje zmian w żadnej osi ruchu.

.tym samym nie naliczy żadnych kroków.

:yum:

Uwazaj, bo z tymi szpiegami telefonicznymi to różnie bywa.
Ostatnio odczyt krokomierza plus lokalizacja byly dowodem w sprawie o morderstwo.

No i o takie sprawy mniej wiecej pytam…
Ale poważnie…Mam to tam gdzie słońce nie dochodzi. :wink: