Nie wierzycie, że politycy i ekonomiści, rządzący

wielomilionowymi narodami, to są ekonomiczne zera, niczego mądrego w ekonomii

nie rozumiejące?

Dobrym przykładem są tu umowy na nagrody dla polskich czołowych olimpijczyków z ostatnich
Zimowych Igrzysk we Włoszech, gdy naszym olimpijczykom obiecano

wielotysięczne nagrody w połowie w złotych, a w połowie w spekulacyjnej kryptowalucie (tzw.
tokenach), która od razu po Igrzyskach przeistoczyła się w makulaturę.
Tak specjaliści od kapitalistycznych technologii finansowych oszukali siebie, ale także tę ciężko trenującą młodzież i ośmieszyli Panstwo Polskie.

Pytamy Online

Wierzymy, nie wierzymy… ale to pytanie o takim początku już gdzieś wcześniej było. Jak co, to odpowiadam mniejwięcej to samo…

Prezes komitetu jest umoczony w aferze krypto walut więc sportowy na nagrody jeszcze poczekają