Nie zapomnicie? Wiem, że nie zapomnicie, ale nikt nie zabrania przypomnieć, czyż nie?

Uwazam to za znaczona karte

Te zostawmy Harmonikowi

Az tak to mu źle nie życzę

len złocisty

:wink:
Uważaj teraz co chcesz. :joy:

Da sie z tego koszuline utkac? :rofl:

Jak len to moze konopie?

Nie mam pojęcia. Nie znam się na tkactwie

Ja troche na splotach tkackich sie znam

Ja wcale. Nigdy nie tkałam.

Przeplot włókna tworzy wytrzymałość

Dobrze wiedzieć :wink:

Nie jeden raz widziałem. Już, jako dzieciak.

Kwitnie, nie kwitnie … A jak jest zdrobnienie od tego słowa?

Jest w ogóle jakieś? :thinking:

Lenek, lenik? Może jeszcze jakoś inaczej?

A może lnik? Nie mówi się, przecież, lenu, tylko lnu. :shushing_face: :grinning:

Lniątko? Lneczek? :wink:

Leneczek :slight_smile:

Leniczek.

Lenuś

Leniunio.

Lniczek? Lniąteczko? Lniąteczek?