Wybacz, ale nie znoszę wytwórstwa takich bredni. Wydarzyła się tragedia, której powodów nie znamy i dorabianie do tego jakichś scenariuszy ma podstawie “według mego widzimisię pewnie tak było” jest dalece nie na miejscu.
Ok, nie znam faktow, ale czy uwazasz, ze zawsze nam sie w oficjalnej wersji funduje prawde? Pewnie wyszukaja mu zaraz jakis problem rodzinny, bo jakos zawsze , gdy mundurowy oszaleje albo sie zabije to sie okazuje, ze nic sie w pracy zlego nie dzialo. A wszyscy wiemy, jak jest w kazdej branzy i ze sadysci i uklady sa wszedzie.
Siedzialas w jego glowie, ze wiesz na pewno?
Ukladanie legendy, że człowiek padł ofiarą szefow, okoliczności i zlych układów?
Tu rację ma @czarny_rycerz , nie znamy okolicznosci. A pracę to pewnie lubił. Bo kilkadziesiąt lat wystarczyłoby na jej zmianę.
No tego to nie wiemy, jak sie szuka pracy po pracy w takich sluzbach. Czy to jest takie latwe, bo inne sluzby tez by kogos takiego chcialy i szukaja okazji, zeby go miec… tylko to sie chyba nazywa zdrada i idzie sie za to siedziec. Dobra, niewazne..na razie sama mam co robic.
Jak jestes w wojskuni fachowiec to oraca ciebie szuka…
Mam tylko nadzieje, ze tam panuje jakas moralnosc i szacunek dla fachowcow, ktorzy narazaja zycie -jak ten gosc pewnie kazdego dnia-a anie samo kolesiostwo.
A skąd wiesz, że chodziło o pracę? Pewniejszą wersją wydaje się, że to przez opresyjną teściową i zołzowatą żonę. Sama wiesz, do jakich skrajności baby potrafią doprowadzić człowieka. A na koniec okazało się, że od lat miał przyprawiane rogi i dziecko nie było jego. No i do tego jeszcze to porwanie przez kosmitów w trakcie ostatniego weekendu, gdzie był poddawany tym dwuznacznym eksperymentom na pograniczu tortur i homoseksualnego bdsm, w trakcie których został poddany również praniu mózgu i retrospekcji astralnej ujawniającej prawdę o rodzinie. Pewnie tak było …
A jednak trzeba być ostrożnym,BARDZO OSTROŻNYM z oskarżaniem.Ktoś kto nie ma pojęcia nawet jak pocisk wybucha,nie wspominając o wojnie,powinien profilaktycznie"trzymać ryj"!
Dla faceta praca jest centrum zycia i uwazam, ze nawet jak mu sie spieprzy zycie rodzinne to peaca go ciagnie do gory. Nawet, jesli w domu cos sie okazalo to wg mnie to, co w pracy mialo tez znaczenie. Baba kazdego doprowadzic potrafi do szalenstwa, bo wystarczy, ze zacznie gadac nad glowa i suszyc glowe.
Smutny ten tekst znowu mnie ubawił…No bo tak jest! Facet jest stworzony do wyzwań które nie mają nic wspólnego z życiem rodzinnym.
A to że z ust kobiety płynie iż" baba każdego potrafi doprowadzić do szaleństwa" warte jest na serio,zapamiętania!
Kurde,jak ja kocham moją żonę!!!
28 lat małżeństwa i żadnego Stalingradu czy Waterloo ![]()
No wiesz, sadze po sobie, bo wiem, ile slow na minute i jak monotematycznie potrafie gadac
Nawet moja kolezanka zakladajac dziecku niebieska karte kiedys powiedziala, ze sie chlopu nie dziwi w sumie, ze babe trzepnal, bo moze juz nie wyrobil, ale te karte musi zalozyc, bo jest dziecko.
Jestem pewny, że zapewne są to jedynie pewne pewniki.
.zapewniam.
Serio? Ja sobie zawsze wyobrażałerm Ciebie jako leniucha,lgnącego za wszelką cenę,do sypialni ![]()
@nunu gaduła…Ok.Zapamiętam ![]()
no wyobrazaj sobie dalej
…@joko jest proszona o podeslanie focha.
Niestety zbyt pozno pojawilam sie tutaj i zdazylam kiedys zbyt duzo wpisac w CV co bylo glupie, bo powoduje problemy w pracy, bo nalezy robic jak w tym dowcipie "zmien granice calkowania"a nie wychodzic przed szereg…UPDATE
![]()
Okaze sie pewnie, ze facet byl gejem, kosmita i tranwestyta, ale w sluzbie bylo “idealnie” jak zawsze. No przeciez to nie z powodu pracy na pewno sfiksowal.