No to już są jaja xd

A do Wielkanocy jeszcze trochę czasu jest …

W każdym razie życzę już bogatego zająca Foko …

Jestem chyba pierwszy w tym roku, co? :thinking:

Murem za amerykańskim mundurem
:beer:

Nachlał się, to i narozrabiał. A Polacy, to gołąbki pokoju, jak się nabzdryngolą?

Pijany marine? Chociaz czy na nasza “wyszkolona policje” to trzeba az amerykanskiego marine?

No to ja bogatej wielkanocnej pisanki, a nawet dwóch jajeczek

Ale jaki to przykład daje, niby zolnierz a zwykly chuligan po alkoholu co policje bije.
Co innego zwykly pijany obywatel, co zreszta i tak kto policje bije? Xd

To się może zdarzyć w każdej armii, każdemu wojakowi. Ja kiedyś podobną akcję z żołnierzami NATO na początku lat 90 w Heidelbergu widziałem. Dokładnie w burdelu. Tam to się działo. Samej policji ze 20 było.

Polacy? W świecie zdążyłem widzieć wystarczająco sporo rodaków i często było mi za nich wstyd …
Nawet nie chcę tego tematu zaczynać. Ludzie się dziwią, że osoby z zabitych dechami krajów Azji czy Afryki robią w świecie przypał …

Kuźwa, czemu przypał robili Polacy?

1518438226_by_alderamin_500

Tak było (według przedstawonych źródeł) w 2016 - 2018 roku. Ciekaw jestem czy faktycznie tak jest i jaka jest obecna sytuacja.

Jak jeszcze stojałem na bramkach w Berlinie i Hamburgu, najczęściej zadymy robili Polacy.

W Hiszpanii glownymi zadymiarzami sa Niemcy…
Synonimem pijanego w sztok jest Niemiec na Majorce :joy_cat:

Wiedeń. Spaceruję sobie po jakimś parku. Patrzę, żule, jakich byś nawet nie wymyślił, jeden siedzi, drugi go strzyże. Z daleka się przyglądam i się cieszę, że takie towarzystwo także w bogatej Austrii
Podchodzę bliżej, obok polskie flaszki, słownictwo z najlepszych szewskich gabinetów
Polacy … Zrobiłem z ukrycia fotkę i uciekłem …

Dublin wchodzę do sklepu a tu jakaś Karyna z Sebem żrą się jak opętani. Co drugie słowo na k… pozostałe na ch. i p.

Dania, gdzieś na parkingu widzę polski bus, ktoś coś tam grzebie przy aucie, myślę sobie, stanę może pomogę. Podjeżdżam a tu reszta załogi z busa wyskakuje i do mnie: Masz kolego jakiś problem?

Mam dalej wymieniać? A mógłbym tego jak z rękawa, chyba z każdego kraju w którym byłem.

Dlatego ja się na imigrantów nie denerwuję … I nie będę pisał dlaczego. Szkoda czasu, nie każdy zrozumie. Polska jest w Europie a nie w centralnej Afryce.

Jak mieszkałem w Kerkrade, to niejedno widziałem, łącznie z maczetami.

Tu gdzie teraz jestem, gdzieś w niedalekiej okolicy są chyba dwie osoby z Polski i jedna rodzina od wielu lat. Ale to normalni ludzie.

Gdy byłem na saksach w Szwecji w latach 80. poszliśmy do marketu kupić sobie porządne dżinsy. Mierzymy, mierzymy, podchodzi pani z obsługi i słuchając nas pyta: “Polen?” A gdy usłyszała potwierdzenie, miłym głosem pochwaliła nasz zakup “Dobzie coorva”!
Z kolei w innym markecie trafiliśmy na polska kasjerkę. Ta usłyszawszy rodaków zaczęła nam od razu sprawdzać plecaki czy czegoś nie ukradliśmy. A gdy kontrola okazała się bezowocna “w nagrodę” skierowała nas do kantorku, gdzie można było dostac zwrot podatku VAT dla turystów.

@Bingola Wow!!! :scream::upside_down_face::joy::rofl:

Podobnie przecież jest z Angolami.

Jedyne dobre rozwiązanie, które mi przychodzi do głowy to zakazać Polakom emigracji, ze względów cywilizacyjnych.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że Polacy są drugim na świecie narodem, który można odnaleźć niemalże w każdym zakątku świata.
Kto jest pierwszym? No właśnie, kto…?

Zagadka dla rebusiarzy… hahaha.

Chodzi Ci o picie w Hiszpanii? Angole to odobny temat - okreslany mianem turystyki alkoholowej. Oni już z wysiadaniem z samolotów mieli problemy (covid nieco to przystopowal) a wyprawe oplacali z gory - jedyne czego pilnowali to bransoletki z czipem pozwalajaca na chlanie do oporu w okreslonych barach. Co lepsze zawieraly rowniez informacje, gdzie nocuja, co by dogorywający nie zalegal na jezdni.
W Hiszpanii nie ma izb wytrzeźwień, skrajne przypadki odwozi się ma odtrucie do szpitala.
Takie obrazki w wielu miejscowosciach byly normą, a to jeszcze wersja light.

Toż to przecież same SEX PISTOLS!!! :joy:

Eeee… Żydzi xd