Nowy konkurs - zaczynamy rozgrzewkę

Bo nie boli.Byle wokół,w domu,w kieszeni lub na koncie.
A nie na żołądku :smiley:

1 polubienie

W tej chwili jest to najmniejsza książka jaką posiadam w domu. Mam ich juz trochę, miedzy innymi Biblię, której literki są tak małe, że nie da sie bez lupy czytać.

1 polubienie

Glowa to jednak boli od nadmiaru zmiennych bodźców
I zeby nie było? Zadnych skojarzeń
Moja drogę do Santiago mam zrobioną , czasem trzeba człowieka samotnego z tej trasy zdjąć.

No tylko mi nie mów, że masz domowe mikroczipy?
Pod mikroskopem?

1 polubienie

Ja tej Biblii nie robiłem, jeszcze nie ten etap. Ale mam ochotę odwiedzic pewien adres w Katowicach… Zygmunt Szkocny, jeden z najlepszych na swiecie w tej materii. Jego syn stworzył muzeum takich cudeniek…

Te powyzej nie są jego.

1 polubienie

Mikroswiat? Byłam szczęśliwa jak dawalo się przekroczyć standard pojmowania świata o tym ziarenku ryżu to ze Bułyczowa i Wielki Guslar

Skoro w trakcie gry nie można się wychylać, to spróbuję przed rozgrywkami.

Być może ktoś się znów wyeliminuje zaćmieniem🙃

1 polubienie

Niezłe zdjęcie. Ja się szykuję na zacmienie w 2026 w Hiszpanii
Chyba, że odwołają…

Tiaa Wyspa dnia poprzedniego Umberto Eco :stuck_out_tongue_winking_eye: mniej znana o W imie Róży łatwiej
Grawitacja? Gdzies mi sie o uszy obilo,ze zyjemy e polu magnetycznym
Brak żelaza w organiźmie to anemia? Nie tylko, ale złotem i gwoździami? Się najesz?
Złoto jest katalizatorem srebro? Cholera wie? Dezynfekuje? Metale ciezkie czy lekkie? sa potrzebne. To co trzymam w ręce, czyli smarfon? Bateria to metale rzadkie i jonowe.

Brak żelaza w organizmie to nie jest anemia. Tak tylko mi się przypomniało…

Nie będę się tu wymądrzał, bo każdy sobie znajdzie gdzie trzeba, co to jest anemia…

Użyłam skrótu myślowego
Anemia to brak hematoglobiny? Tu sie chemia organiczna kłania. :angry:

1 polubienie

Ogolnie mozna powiedziec, ze to zmniejszone stęzenie hemoglobiny ponizej przyjętych norm dla danego wieku i płci.
Jak ktos sie doszuka innych definicji, to sie nie obrażę.

Po nieobecności w pon mam do przeczytania ponad 200 postów, tylko je przelatuję, ale to woadło mi w oko:

To nie tylko miniksiążeczki, podobnie jest z albumami ręcznie robionymi, czy kartkami z życzeniami. Jeden z albumów sprzedałam do Szwajcarii :slight_smile: W Polsce małe zainteresowanie; raz wręcz usłyszałam: że ci się chce bawić w takie rzeczy :frowning:
A chce mi się, robię kolejne :slight_smile: Co do życzeń, to celebruje się je chyba najbardziej w USA. W Polsce mało popularne, bo koszt poczty spory. A ja nie znoszę SMS o tej samej treści wysyłanego hurtem do wszystkich znajomych.

3 polubienia

Sa bakterie beztlenowe.
A ja zatrułam sie smogiem, ciąg samochodow , brak przewiewu i zima.
Polska plus. Swieta ida? A tu czad? IWarunki ekstremalne . Dusilam sie brakiem tlenu. Aklimatyzacja na szczęście sie udała

1 polubienie

To próbuj na ETSY. To portal również do sprzedaży rękodzieła. Muszę i ja tam w końcu zawitać. Znajoma robi obrazki religijne i tam wystawia, najczęściej kupują z USA. Nie może wyrobić z produkcją. Przestała pracować i tylko te ozdoby wykonuje i tam wystawia … Może je robi tak dobrze, że mają uznanie?

Tak w ogóle, to minęła 20.00 rozpoczynamy rejestratorium!
XXVI ROCK
Będzie dziś chociaż czwórka odważnych?
Damy dziś radę?

2 polubienia

Za chwilę zrobię kolację i wrócę. Zdążę :slight_smile: Dziś mam na tapecie kolejny album, ale muszę zameldować się na grupie tuż przez 22gą, więc jak nie będzie opóźnienia… do zobaczenia :slight_smile:

1 polubienie

No to ja tym razem włoszczyzną poczęstuję … Ileż ekspresji tam…
Tytułu chyba nie muszę tłumaczyć.

Amerykanie to? Jak odróżnią smak żółtego sera od mydła? Dolar ma wartosc nabywczą, ale coraz mniejszą.
krach na gieldzie? Dolar? Usługi za usługę kawalkiem papieru nie zastąpisz.

A kiedyś miałem się Ciebie spytać o ewentualne upłynnianie…Przecież to czysty pieniądz!
Oczywiście nie każdy tak do tego podchodzi ale…Od przybytku głowa nie boli :wink:

1 polubienie