Nowy konkurs - zaczynamy rozgrzewkę

U mnie widać cie na drugim, ale to Benaska kolejność się liczy

Ty u mnie byłeś już 4 razy na drugim i zawsze wygrywałeś…

Gratuluję zwycięzcom :slight_smile:

Ranking po XLV ROCK z dn. R.24.06.2024:

  1. Bingola 43 p
  2. ihtiel 35 p
  3. collins02 28 p
  4. okonek 23 p
  5. Gra 21 p
  6. ZiraaeL 10 p

Następne, XLVI ROCK przewiduję 27 czerwca 2024 r. o godz. 21.00

Pamiętajmy, gramy do końca lipca 2024 r

Ostatnio moda na hattricki, wcześniej Gra a teraz Ty!

Kazdy jak widac ma swoj dzień…

A nic na to nie wskazywało.Po pierwszej grze gdy nawet nie zdążyłem przesunąć obrazu a tu już było po zabawie, myślałem że już się nie skoncentruję… Jednak złość sportowa górą!:muscle:. Uprzedzając ewentualne wątpliwości…Teraz piszę na telefonie i dlatego literka a, pojawia się z ogonkiem.Zaraz wracam do Control roomu i do mojego ukochanego systemu "safari":bomb::confounded:i wszystko wróci do “normy”…

Na telefonie to taczej wychodzi kibicowanie nie granie. Probowalam grac na telefonie (w aucie) ale ciężko… o tradycyjnym analizowaniu z flugopisem.i kartką tez mozna zapomnieć . :smile:

A ja gram z telefonu. Ze wzgledu na lepszą obsługę polskich liter. I jest szybszy, lapek mi przumula.

Prowadzic gry z telefonu bym sie nie odważył. Trwałoby to znacznie dłużej i zawodników by chol.era wzięła :grin:
U mnie musi być komp, zero zwierzaków wszelkiej maści w pokoju i co najwyżej cichutka muzyka.

Zgadywanka a jej prowadzenie to jednak dwie różne sprawy.

Nawet bym się takiej próby nie podjął. :roll_eyes:

Dla zainteresowanych - dzisiaj wypada 9. Jesli nic nie stanie na przeszkodzie, zaczynamy o 21.00.

No to lecę do fryzjera. Nie mogę przecież kibicować z byle jaką fryzurą!
:grin:

Ta Twoja ostatnia fryzura bardzo się Frankowi spodobała. Powiedział mi, ze też sie wybiera do fryzjera. Tylko mu nie mów, ze wiedziałaś…
Zrobiłaś na nim wrażenie…

No wiesz - Franek też jakieś tam wrażenie na mnie zrobił. Pozytywne czy negatywne to nieważne, ale go nieźle zapamiętałam. Tylko wiesz… Buziulka w kubełek i ani mru mru…
:wink:

To teraz wiem, czemu on o Ciebie tak pytał… A jaka jestes, a co lubisz, a gdzie mieszkasz…
Mówię do niego w końcu:
– Sam zapytaj a nie tu mi trujesz. Nic ci więcej nie powiem!
Przez tydzień sie do mnie nie odzywał, alle juz mu przeszlo…:grin: Odzywa się.

He he… Wiem, dlaczego już po tygodniu zaczął z Tobą znowu gadać, ale Ci nie powiem, bo mu jeszcze powtórzysz :upside_down_face:

Ja? Przeciez mnie znasz, nikt sie nie dowie…