Od dziś 500 + na dziecko a ja dziecka nie mam...

Zrobić se?
Wy chcecie se zrobić?
Albo już zrobiliście?

Popieracie program 500+? Ja uważam że bogaci nie powinni być w to włączeni. To ma być social zależny od kryterium i ew. chęci do pracy :wink:

A może tak kombinować, że sam czujesz się dzieckiem, więc weźmiesz 500+ na siebie samego XD

1polubienie

Bo czuje się. Dostane na siebie? XD
Najwyżej zgolę brodę :wink:
Dadzą na dziecko 34-letnie, 185 cm wzrostu?

2polubienia

Dadzą, a jakże. W ryj. :kissing_closed_eyes:

5polubień

Ale dzieci sie nie bije.

Teraz jest polityczna moda na bicie dzieci. Prawie i Sprawiedliwie.

3polubienia

Ale ja jestem w duchu tęczy wychowany i nie chcę takiej mody.
Moi tatusiowie mnie nie bili.

1polubienie

Owo 500+ będzie ciebie dotyczyć, jak najbardziej. Z tem, że nie będziesz beneficjentem, a płatnikiem.

A co do bicia, to już ci tę tęczowatość ze łba wybiją.

3polubienia

Daj klapsa dziecku dzisiaj a pójdziesz za to siedzieć

Ja tylko jestem ciekawa, skad oni na te piecsetki biora pieniadze
I rzeczywiscie dla wszystkich? Dla tych co maja 10.000 miesiecznie tez?

3polubienia

Tesz

1polubienie

No jak to skąd. Przecież to dziecko wie nawet , że z podatków, czyli od nas. Jesteśmy przekupywani własnymi pieniędzmi

1polubienie

Ale gdyby nie 500 plus to rodziny nie widziały by tych SWOICH pieniędzy, więc dziwne to gadanie że dostaja swoją kasę i tak… ale gdyby nie to, to nie mieli by tej SWOJEJ kasy…

Ludziom nie trzeba niczego dawać, wystarczy, że przestanie im się zabierać, a sami sobie poradzą. Aktualnie 3 tys to minimalne koszty pracodawcy na pracownika, 1200 zł zabiera ZUS…

2polubienia

No trochę przy najniższej mniej zus zabiera. Ale samo sedno problemu jest własnie takie.

Raczej część rodzin nie widziało by kasy innych.

Czytałem niedawno dość ciekawy artykuł, którego autor dowodził, że wszelkie tego typu masowe wsparcie dla ludności, jest niczym innym, jak zwrotem VAT zapłaconym przez nas w cenach kupowanych artykułów.

1polubienie

Tylko widzisz nie do końca. Znaczy że bezdzietni płacą na dzieci innych.

1polubienie

Może nie tyle płacą, co nie otrzymują zwrotu.

1polubienie

A to jest już dzielenie na lepszych i gorszych. Wiesz jak wzrasta popyt wzrasta podaż i ceny rosną więc… ktoś jednak za to płaci.